Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2015

Dystans całkowity:47.00 km (w terenie 4.00 km; 8.51%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:47.00 km
Więcej statystyk

Czas zacząć jeździć i cos pisać na BS :)

Niedziela, 29 listopada 2015 · Komentarze(4)
Co prawda jeżdżę, ale jakoś te wpisy idą u mnie jak krew z nosa (nigdy mi się nie lała  :P). Dzisiaj skoczyłem sobie na moim mieszczuchu, ale od samego rana serwisowałem mu suport starego typu, ponieważ dwa razy na rok trzeba mu zrobić małe czyszczenie. Ogólnie te suporty klasyczne z konusami, to fajna rzecz. Dużo więcej kulek niż w klasycznym na kwadrat i moim zdaniem lepszy rozkład naprężeń. Co dziwne, zawsze lewy konus łapie małe wżery, a prawy ciągle jak nowy. Na szczęście kupiłem sobie ostatnio pilnik diamentowy i nim usunąłem wżery. Konus zamontowałem w szlifierkę zamiast tarczy, a to wszystko w imadło. Uruchomiłem i tylko przystawiłem pilnik i wyrównałem całą bieżnie aż połyskiwała. Złożyłem do kupy i strzeliłem sobie dzisiaj prawie 50km na tym sprzęcie.
Lubię ten rower, bo można nieskrępowanie jeździć nim po błocie i innym syfie. Tam nie ma się co zużyć. Nawet łańcuch ma taki mały kąt padania na zębatki, że prawie się nie wyciera, a przełożenie go na "lewą stronę" pozwala na wydłużenie jego przebiegu dwukrotnie. To jest to :D
W piątek przyszła mi maska spawalnicza samościemniająca:

I kilka godzin bawiłem się spawając jakieś tam pierdoły w piwnicy. Muszę się podszkolić w spawaniu, ponieważ chcę zbudować przyczepkę rowerową turystyczną na jednym kole, ale zrobioną z przebudowanego tylnego trójkąta roweru górskiego.
Trzeba się rozwijać szeroko ;) Spawanie się przydaje.