Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2008

Dystans całkowity:647.88 km (w terenie 25.00 km; 3.86%)
Czas w ruchu:31:53
Średnia prędkość:20.32 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:46.28 km i 2h 16m
Więcej statystyk

Dzisiaj dla odmiany hehe pojechałismy

Czwartek, 31 lipca 2008 · Komentarze(1)
Dzisiaj dla odmiany hehe pojechałismy w zupełnie inną stronę tzn. na zachód do Sędziszowa młp. Poprzez wsie które wymieniła Masakra.
Miasteczko było wtedy troszkę ospałe ale i tak fajne:) Wczesniej na wieś i do Asi.
Kombajnik:)


las przed Czarną Sedziszowską

Asia zasuwa


Przyjemne tereny pomiędzy Kolbuszową, a Sedziszowem



Sedziszów Młp:

Nasze seksowne giry;)

Kwiatuszki pod ratuszem


WDF MDFAK YU BTH hahahah

Do domu wracalismy drogą E4 Rzeszów-Kraków

Asia dzielnie jedzie za mną:*

Wieksza górka ze scieżką rowerową w Rzeszowie...

Łańcut z Asią:)
Szybki

Wtorek, 29 lipca 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Łańcut z Asią:)
Szybki wyjazd do Łańcuta na lody i tak sie przejechac:)
Nie było wiatru, a pogoda jest świetna:D
Jutro też moze coś obskoczymy, albo przynajmniej ja...
Jedna z super ścieżek rowerowych w Rzeszowie:


Asia trzyma rowerki podczas gdy....

...ja poszedłem tutaj siusiu:)

I już pod zameczkiem w Łańcucie




Dobre Lody:

park obok zamku







Wyjazd z serii: Leśna popierdzielajka:D

Niedziela, 27 lipca 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Wyjazd z serii: Leśna popierdzielajka:D mit Asia:p
Zamierzone plany nie zostały zamierzone...(?)
Pojechaliśmy z Asia do lasu. I to by było na Tyle:p
Po drodze widzieliśmy jak "Burakowóz" wraz z burakami wyprzedającymi na trzeciego wpadł do rowu:)
Burak-Dres wsiowy
Burakowóz-samochód którym jadą buraki:)

JA


Asia moja najukochańsza:


To juz nie Asia...

A to znowu Asia:D






Zasuwam powoli 15km/h :D




I tutaj własnie zakonczyła sie nasza wędrówka po lesie:/ nie wiedziałem gdzie jechać...










Z tygodnia. I takie

Sobota, 26 lipca 2008 · Komentarze(0)
Z tygodnia. I takie tam powolne jeżdżenie.

Renowacja rowerka część 3:)

Poniedziałek, 21 lipca 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Renowacja rowerka część 3:)
Po założeniu linek i wszystkiego co powinno znajdować się na kierownicy, trzeba było tylko wszystko wyregulować. Rower jest nawet przyjemny bo ma stalowe rogi z giętej kierownicy.
Hamulce typu Cantilever - stare ale jare:D

Trochę dziwna tylna przerzutka shimano z odwrotną sprężyną:) przez co dzwnie sie regulowało...

I całokształt:D, ale jeszcze bez bagażnika i koszyka na nim:

Może siorka będzie miała ochotę zrobić z niego coś fajniejszego to zrobię:)

Na wieś do koszenia,

Niedziela, 20 lipca 2008 · Komentarze(0)
Na wieś do koszenia, a potem do Asi:) nic ciekawego...

Pośmigałem z Asią do koleżanki,

Piątek, 18 lipca 2008 · Komentarze(1)
Pośmigałem z Asią do koleżanki, potem dobiłem do 60-tki bo coś ostatnio mam ochotę więcej pojeździć. Z tego 40km przejechane nocą. Jutro zabieram się do trzeciej części renowacji rowera.

Renowacja roweru, czyli jazda

Czwartek, 17 lipca 2008 · Komentarze(4)
Kategoria Moje zdjęcia
Renowacja roweru, czyli jazda do sklepu po koło i wolnobieg. Kupiłem tez linki:D po drodze zaczeło coś kropić więc nasze maszyny staneły w bramie tak samo jak my:p

Po przyjechaniu i wypiciu czegoś dobrego... okazało się że farba na kierownicy nie wyschła więc zabralismy sie z Asią do pracy nad innymi rzeczami. Pierwsza z nich to nasze

żarełko:D :

From Bierdonka:p
Misia musi odzyskać utracone siły:

Moja kochana...
Zaczyna się grzebanie:

Najpierw musiałem rozkręcić koła i wyciągnąć kulki i takie tam..grzebaniny dzisiaj było dużo. Oprócz tego musiałem ściągnąć wolnobieg domowymi sposobami bez klucza do wolnobiegów:

Myślałem że złamię klucz:/ ale jak zwykle z pomocą przyszedł mi motek i przecinak:D

Chyba cos tu nie pasuje;)...


Potem kolejne grzebanie w przerzutkach i hamulcach...
lekcja pływania:

Ale wody mało bo płynie w fosie i nie dało sie pływać to ćwiczyłem na sucho:p

Na samym końcu początku:p naszym oczom ukazała się ta super maszyna...

Założone już prawie wszystko oprócz kierownicy i linek. Jutro kolejny wyjazd do celu.(nie widać na zdjęciu bo to najnowszej generacji niewidzialne sprzęty...)

Dzisiaj pojechałem na wieś.

Środa, 16 lipca 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Dzisiaj pojechałem na wieś. Zabrałem się wreszcie do renowacji starszego rowerka Magnum Unibike. Pojechałem oczywiście z Moją Asią kochaną:) Rower przeznaczony będzie dla mojej siostry więc musi tam wszystko grać. W końcu od tego zależy jej bezpieczeństwo. Dzisiaj to dopiero początek pracy...
Poniżej fotki z mojej grzebaniny:
Najprzyjemniejsza rzecz:

Potem nie było tak łatwo, bo musiałem odkręcić miskę suportu która była mocno zapieczona, ale z pomocą przyszła mi szlifierka kątowa:)

Po użyciu szlifierki miska wyglądała tak:

Trzeba było tylko popukać w te szczeliny przecinakiem:)

Użyłem prawie całego mojego sprzętu do niszczenia rowerów:P

Widełki i stery zamontowane:D

Za dużo malowania...I feel high:p