Straszydle
Niedziela, 30 maja 2010
· Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Wycieczką z Asią po okolicznych lasach, od Przylasku do Sołonki różnymi drogami. Miałem ochotę zaliczyć jeszcze punkt widokowy Patria, ale Asia wiedziała że nie da rady, bo szła burza, a picie się kończyło, a miała zakwasy po 2 dniowym pieszym rajdzie w Beskidach (Beskidzie Sądeckim).
Chmurki sobie szły z daleka:

Takie malowidło;)

Rzadko występujący okaz na zdjęciu:

Asia dawała czadu na zjazdach, a ja ledwie zdołałem zahamować jedną ręką:D


Na tych zdjęciach widać to że jeszcze jechałem, czyli sie nie pozabijałem:p


A to moja super kobietka rowerzystka:D
Chmurki sobie szły z daleka:
Takie malowidło;)
Rzadko występujący okaz na zdjęciu:
Asia dawała czadu na zjazdach, a ja ledwie zdołałem zahamować jedną ręką:D
Na tych zdjęciach widać to że jeszcze jechałem, czyli sie nie pozabijałem:p
A to moja super kobietka rowerzystka:D










