Giro di moja noga:P
Czyli girą ruszanie, a rowerem jechanie...
Udałlyśmy się z Asią (
Masakra) nad nasze Czarno Sędziszowskie morze zielone, gdzie latajo bociany, burki ogonami szczekajo, a ludzie łowio ryby na czciny. Jednym słowem sielanka na maksa i to wypasiona w kosmos. Wiater przeze przeszło lub i poszło, 26 kilomentrów mięłlyśmy w facjaty, ale w drodzę powrotnej zaprawdę powiadam, nie zmienił owego kierunku i wiał nam w nazad. Kłoniuec kłońców, przeszło 51 tysienców metrów, czyli u mnie jakiesik ponad 24285,714285714285714285714285714 obrotów koło zrobiło;)
Cudem unikałlyśmy deszczy obfitych, a chmur wisiałlo dużo nade naszemi głowiema.
Oto fotografije:
Piękne ptaszysko



Ale miny...;)
Asia nad wodą:

Czas jazdy wcięgło gdziesik w układach tranzynstorowych.
Komentarze (14)
Fajny wypad. Kiedy moja Zosia podrośnie to ją w przyczepkę zapakuję i pojedziemy też sobie na wycieczkę. Może nawet mamusię zabierzemy jak będzie grzeczna ;)
charwel 10:46 wtorek, 1 czerwca 2010
No to witam kobite Pawła ;)
tivig 09:47 poniedziałek, 31 maja 2010
Ta Asia to ja:) Jego kobita:)
masakra 17:19 niedziela, 30 maja 2010
Ta Asia to Twoja kobieta? :)
tivig 13:46 niedziela, 30 maja 2010
Zetinho jest takie przysłowie: Gdy na świętego Prota jest pogoda lub słota to na świętego Hieronima jest dyszcz albo go nima! :D
wlochaty 13:03 niedziela, 30 maja 2010
A Ty tak po góralsku zapodajesz to może powiesz jaka pogoda będzie w lipcu bo akurat wówczas urlop mi się szykuje :)
Zetinho 11:52 niedziela, 30 maja 2010
Na tym kompocie idzie krecenie jak mlynkiem:D
Asia to najfajniesza kobietka:) Na zdjęciu zawsze robi dziwne miny... ;P
Głęboka woda:) gadajo we wsi, ze tam ze 25 meterów bydzie zaś het:D
kundello21 12:32 sobota, 29 maja 2010
panie Seba, w Czarnej jest chyba najglebsza woda w wojewodztwie zaraz po zalewie solinskim ;) do 19m
wlochaty 09:28 piątek, 28 maja 2010
w czarnej jest taki zalew hm..oj to ja widze tych terenów nie odwiedzam..nawet nie wiedziałem..w sumie za płasko jak dla mnie ;)
sebol 22:25 czwartek, 27 maja 2010
Bociek :D, ło Jezusicku, ja jeszcze nie widziałem w tym roku bociolota :P.
tivig 05:15 czwartek, 27 maja 2010
No jak nie ma jak jest?! Byla kiedyś cała seria Deore z Biopace'em!
mikroos 08:45 środa, 26 maja 2010
a co to za kompot Asia ma w bidonie ? :D:D:D
wlochaty 21:29 wtorek, 25 maja 2010
Powiem tak: Zajebiście że znalazłeś dziewczynę, która podziela Twoją pasje :)
Tak trzymać :)
Super widoczki. :)
raptor 20:48 wtorek, 25 maja 2010
Ino Tobie się wypad udał :] Ja dziś zdążyłem wyczyścić rower i przypierdzieliła burza :]
A takie mini bo pewnie ino pod wiater :D
Pozdrowiom ;]
sikor4fun-remove 20:44 wtorek, 25 maja 2010