Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2009

Dystans całkowity:567.59 km (w terenie 57.00 km; 10.04%)
Czas w ruchu:28:02
Średnia prędkość:19.60 km/h
Maksymalna prędkość:56.00 km/h
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:37.84 km i 2h 00m
Więcej statystyk

taki wpis ...

Poniedziałek, 29 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Zlepek tego com żem se wyjuździł w tegodniu:p nie mam czasu na bieżąco wpisywać takich marności. Studia te cholerne:/ Licznik sie zesrał:(

Z Asią Pstrągowa:)

Piątek, 26 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Wpis na blogu Asi, bo jakoś zdjęcia do mnie nie dotarły:p Ale Asia ładnie zasuwała hehe oczywiście były lody. Potem troche gorąco sie zrobiło i zaczęło lekko wiać.

Z siostrą, na wieś i do Asi

Poniedziałek, 22 czerwca 2009 · Komentarze(1)
Jazda z siostrą, bo kumpel złapał kapcia....
Na wieś i do Asi ze 2 razy

Głazuuuu Ty!:p

Chory lisek...

Piątek, 19 czerwca 2009 · Komentarze(6)
Kategoria Moje zdjęcia
Chory lisek w rowie © kundello21

Wracałem właśnie od wujka, już wyjeżdżałem z domu rowerem, a tu mały lisek leży w rowie. Myślałem początkowo że został potrącony i nie żyje, ale przyglądnąłem sie że oddycha. Podszedłem do niego i otworzył oczka:) Był strasznie słaby bo leżał tam chyba całą noc. Zjadł chyba coś opryskanego przeciw szkodnikom. Muchy go oblazły. Poszedłem po koc i zawinąłem biedaka.
Chory lisek © kundello21


Wziąłem do domu i dałem trochę pić (jedyne co miałem to cola:p wygazowałem i dałem) mało sie ruszał. W tym czasie siostra z domu wydzwaniała do lecznicy. Po jakiejś 1.5 godziny przyjechał facet wziął liska do lecznicy.

A wszystko to na zupełnym głodzie ;p

Pies i adrenalina...

Środa, 17 czerwca 2009 · Komentarze(2)
Kategoria Po zmroku
Gdyby nie 2 psy to nigdy nie wjechałbym pod taką stromą górkę z taką prędkością hehhe adrenalina aż mi krew zagotowała. Ludzie powinni te psy trzymać w ogrodzeniu.

<iframe src="" height="700px" width="100%" frameborder="0">

Niedzielna jazda pod górkę...;)

Niedziela, 14 czerwca 2009 · Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Rzeszów- Boguchwała- Mogielnica- Niechobrz- Racławówka- Rzeszów
Jazda z Asią:) biedulka miała problem z wyjechaniem...to przez te blaty szosowe. Muszę jej blaty od MTB załatwić. Było na prawdę git:)
Niby blisko, ale nowe tereny w których nigdy nie bylem.
Na blogu Asi jest reszta fotek.

Dróżka w Boguchwale © Masakra

Pole w Boguchwale © Masakra

C.d. podjazdów... © Masakra

Ja i Asia w lustrze ulicznym:
Nasze odbicia © Masakra

Boguchwała-Rzeszów itd...

Piątek, 12 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Takie lekkie kręcenie z Asią :) Potem pizza. Jakoś sie kręci hehe
Trzeba w końcu wykorzystać to zumibuddy bo te googlowskie mapy są mało dokładne.

Po linkę do amorka i z Asią po mieście

Środa, 10 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Rano przyszedł facet z amorkiem dla Asi. Niestety droższy o 50zł...pal licho, ważne że jest:) Potem śmignąłem sie po pancerz do blokady (o dziwo nie dodali) 2zł w plecy:p w mieście ścigałem się ze ścigaczem. Facet nie miał szans hehe ja mogę jechać po czym chcę i gdzie chcę, a on nie:)
Rozpoczynamy zabawe:)

Pozbawiony amora...


Bez młota to kurna nie robota ;)


"Ucionem" trochę z pomocą Asi:) ma sie tą wprawę instalatora.


Już stoi na "nogach"


Potem śmiganko z Asią