Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2010

Dystans całkowity:1138.44 km (w terenie 194.10 km; 17.05%)
Czas w ruchu:38:56
Średnia prędkość:17.43 km/h
Maksymalna prędkość:70.00 km/h
Suma podjazdów:4810 m
Suma kalorii:10000 kcal
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:66.97 km i 3h 53m
Więcej statystyk

Patria z młodą ekipą:D

Środa, 30 czerwca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Moje zdjęcia
Mapka trasy: http://www.mapmyride.com/route/pl/rzeszow/986127792723515651
Widoczność była super. Było widać najdalsze górki czyli Beskid Niski w którym byłem niedawno (ostatni plan)
Klik
Duże zdjęcie! Troszkę nieudane, bo mi sie pokręciło...
Na najdalszym planie widać Góry w okolicach Dukli i Cergową, a może i coś więcej czyli okolice Rymanowa i Iwonicza... Co jak co, ale widoki były piękne... Uwielbiam patrzeć w dal:)

Tutaj widok na wszystkim znane górki w okolicach Suchej góry.
Klik:
Słoneczko ładnie smażyło, a wyjechaliśmy w najgorszy upał, bo o 15stej...
Droga w Sołonce:


Wesoła kompaniiijjja! Już na górze przed lasem w Sołonce


Przyznam że na końcu nie miałem już pary w nogach po szosie, ale Matajsen cisnął ostro. Moja machina jest strasznie kaloriożerna.

Z Kubą na górki i laski...

Wtorek, 29 czerwca 2010 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Pojechaliśmy razem przez Niechobrz szutrem pod krzyż i potem lasem "Wielki las" zjechaliśmy do Czudca. Przez Czudec na Grochowiczną i na Babią górę II (chciałem do Lutoryża, ale nie wyszło w lesie:p )
Trasa bardzo zróżnicowana. Praktycznie wszystko po czym można pojeździć się tam znalazło:) Podjazdów też troszkę było...
Mapka trasy

Z Asią

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Z Asią do Sołonki. Miało być na Patrię, ale zbyt mokro i nie chciało nam sie uwalić w błocie. Za lasem W Sołonce zawróciliśmy na Straszydle i przez Tyczyn do domu.

Maraton Strzyżów z Cyklokarpaty.pl :D

Niedziela, 27 czerwca 2010 · Komentarze(6)
Kategoria Moje zdjęcia
Na mojej frirajdówce:D a co... Pozdrawiam kolegę, który powiedział: A ty znowu na tym fullu? nie masz innego roweru?:D


Od razu powiem że dałem ciała, bo nie napompowałem sobie opon :p. Do tego klockowa opona z tyłu i tylko zaledwie 2 atm :( przez co na asfalcie jechałem jak na ciągniku:P

Tereny Strzyżowa są mi znane, ale nie wiedziałem że są tam takie fajne trasy:) teraz przynajmniej bede wiedział gdzie pojechać w teren.

Rower na zjazdach jechał cudnie jak po sznureczku:D szkoda że kurde mnie blokowali... ale po jakimś czasie wyczaili i z uprzejmością puszczali :D
"no to ja sobie może pognam w dół"

Asfalty to były moje słabe strony, bo w oponie 2atm, a nie chciałem się zatrzymywać i głupio zrobiłem. Po ostatnim maratonie w Żegiestowie odkryłem że jednak góry to raj dla mojego roweru.

Ostatecznie jestem 29 w M2 i aż 80 w open:(
Prawdopodobnie to mój drugi i ostatni maraton. Chyba że będzie coś mega hardkorowego i dla rowerów enduro.

Ja i Kuba (Matajsen)


Pierwszy maraton na moim czołgu (Żegiestów)

Sobota, 19 czerwca 2010 · Komentarze(18)
Kategoria Moje zdjęcia
Na 18 kilowym fullu do FR:D to jest to! zjazdy są boskie, a podjazdy idą dobrze i da sie nawet wyprzedzać.

Po tym doświadczeniu nie zamienię nigdy roweru na lekką maszynkę którą telepie na każdym kamyczku. Jednak w tym przypadku wiekszy skok się przydał, bo zjazdy były dość wymagające i do tego masa błotka. Szkoda że na początku szło mi zadziwiająco dobrze, a potem niestety złapałem gumę i siłowałem sie z... nakręteczką wentylka:( chyba z 10 minut. Na szczęście potem nadrobiłem troszkę straty i minąłem ponad 20 osób:D
Imprezka była w Żegiestowie. Jedna z imprez "Cyklokarpat"

Kto był to wie:)

Dostałem numerek:D


Zaraz zobaczę na co mnie stać, a może i nawet pokażę:p


Dziwnie wyglądam... jakoś tak lajtowo podjeżdżam, podczas gdy inni drą na maksa... to przez tą pozycję typowo fullową


Dojeżdżam (ten z tyłu):

No i jeszcze wyprzedziłem kolegę:


No i mycie nóżek:


Dzięki Jacek, że mnie zawiozłeś i że pomimo mojej dolegliwości;), dojechaliśmy cało hehe
Dziękuję tym którzy robili zdjęcia.

Jestem 14 w Mega w M2

A tutaj widać, że błotniczek jednak dał radę :D (wystarczy porównać)

Nocna jazda z Włochatym

Czwartek, 17 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Wyjazd o 22, a powrót około 2.30 z Włochatym u niego też zdjęcia:D. Uderzyliśmy w stronę Strzyżowa, potem udaliśmy sie na południe w stronę Krosna i tam zawróciliśmy do Lutczy. Następnie krajową 9tką i w Wyżnem odbiliśmy w stronę Zarzecza i dalej jechaliśmy Siedliskami i Budziwojem.

Było ciemno :D ale Asi lampki nieźle dają czadu... szkoda że nie da sie zrobić zdjęcia, bo są na dynamo. Może jednak zrobię zdjęcie jakimś cudem to wrzucę.

Wyjazd mieszany w stronę Dynowa

Niedziela, 13 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Poszło dużo wody:) a średnia niska, bo nie chciało mi sie drzeć w upale. W skrócie, Wilczak, Błażowa, Lecka, i jakieś drogi Polne niezidentyfikowane;) i lasami gdzie chłód...