Nocna jazda bez postojów. Tylko ja, asfalt i moje lampy:D Nie miałem nic do jedzenia, ale za to sok bardzo posłodzony w ilości 2 litrów. Przetestowałem dynamo na piastę Aufa i spisuje sie całkiem nieźle. Spokojnie zasila moje dwie lampy.Nie czuć prawie oporów podczas jazdy. Trzeba jednak trochę pogrzebać i zmienić potencjometr na 4.7Kohm Rzeszów > Bratkowice > Czarna Sędziszowska > Kolbuszowa > Głogów młp. > Rzeszów
Do Asi, na wieś pokosić kosiareczką która chyba krztusi się chrzczonym paliwem:/ ale cóż...potem pojechałem z Asią (masakrą) do jej brata odnieśc namiot z którym byliśmy u Misqa. Chciałem sie jeszcze przejechać ale miałem wielkie przegrywanie płyt z kompa na kompa.
WycieczkaRzeszów > Baligród:) Do Miśqa z BS Misieq to super gość, można rozmawiać z nim godzinami:) Szczerze mówiąc myślałem że będzie górzyściej po drodze, ale inżynierowie prowadzili główne drogi dolinami i nie było tak strasznie:) Spanie w namiocie, a pod wieczór zrobiliśmy z Miśqiem trasę freerideową:D podjazd po wielkich kamieniach a potem zjazd... Wyjazd o oczywiście z Asią o 4 rano. Cholerny podjazd:/ Wschód słońca: Asia Lesko San za Sanokiem: Cholerny podjazd numer 2 I druga strona podjazdu:
Rynek w Sanoku
Jeszcze kiedyś sie tam przejedziemy:D i do Cisnej na rowerze skoczymy...
Rzeszów Strzyżów i Czarnorzecki park krajobrazowy:) Opis i fotki tutaj: Zdjęcia na bikeforum.pl No i jeszcze jedno zdjęcie które przesłaliśmy do Masakry MMSem: