Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2009

Dystans całkowity:289.67 km (w terenie 9.60 km; 3.31%)
Czas w ruchu:15:22
Średnia prędkość:18.85 km/h
Maksymalna prędkość:45.00 km/h
Suma podjazdów:67 m
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:41.38 km i 2h 11m
Więcej statystyk

Zalew z Asią i Jakasik infekcyja bakteryjna :(

Wtorek, 31 marca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Moje zdjęcia
Spacerowa jazda z Asią, nową częścią ścieżki rowerowej:) Jest git, ale kurde coś mnie złapało...jutro pewnie odpuści. Więcej niż 2 dni jeszcze nie chorowałem:D
Tutaj trasa:
trasa na mapie Jednak co Rzeszów to Rzeszów:D na ścieżkach roiło sie od rowerzystów.
Zdjęcia będą później:) A tutaj kilka na blogu mojej Żonusi:) Masakra

Asia robi zdjęcia:

Stoje jak jakiś żul...:p bo uginałem właśnie nogi z niecierpliwości hehe

Bardzo podoba mi sie ta kładka:) ma klimat...

Sam nie wiem czemu to zdjęcie takie kolorowe...jakoś sie tak zrobiło.


A koty sie marcują za oknem hehehe

Kurde bs wariuje...

Marności w ważnej sprawie :) - głośniki

Czwartek, 26 marca 2009 · Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Kilkudniowe wyjazdy i jazda po mieście, i do Asi żeby zrobić głośniki. Konkretnie dorobić kolumny głośnikowe zamiast starych plastikowych badziewii:D
Wyglądało to mniej więcej tak:
Stare głośniki, które i tak w miarę dobrze grały w porównanie z dzisiejszą chińszczyzną, bo te są Made in Japan:)

Potem sie zaczęło...

Z tej płyty wycinałem tymi narzędziami:

Stara poczciwa Celma polskiej produkcji i nowsza Dedra. O dziwo Dedra sprawuje sie świetnie, a swoje już przeżyła. Jedna do wkręcania, a druga do wiercenia.
I moja wyrzynareczka:)

Naznaczone miejsca cięć chirurgicznych ;)

I tutaj już zrobione:)

Zdjęcie troche pokrzywione :/
Potem tylko jeszcze zostaly dostrojone przy użyciu programu ze spektrogramem i mikrofonem. Teraz mają bardzo miły dźwięk i grajo o niebo lepiej niż wcześniej.

A wczoraj wymieniłem tuleje wahacza, bo tamta sie wytarła i mial lekkie luzy na boki, poprawione tłumienie (samoróbka) amorka tylnego.

Takie tego...ten no...

Poniedziałek, 16 marca 2009 · Komentarze(3)
W te i we wte:D Robienie kolumienek głośnikowych. Jutro reszta cięć...
Do Asi i od Asi i przez miasto. Moje nogi niczym silnik TDI w czołgu, napędzają przyjemnie moją machinerię:D

Czołganie...

Czwartek, 12 marca 2009 · Komentarze(1)
Trudno powiedzieć czym spowodowane jest to czołganie.

Wczoraj obejrzałem film o II wojnie światowej. My narzekamy że Polska jest do kitu, ale wtedy dopiero było piekło. Zresztą co tu dużo gadać.
Heh... nawet śniło mi sie że jestem jednym z żołnierzy...

Wczoraj jeździłem szukać pracy, ale kurde nie ma:( znaczy jest ale nie to czego szukam. Potem do Asi na noc:D:D

Poszukiwanie pracy :/

Wtorek, 10 marca 2009 · Komentarze(3)
Objeździłem kilkanaście firm budowlanych, ale kiszka totalna. Nikt nie chce wziąć studenta po technikum? :|
Jutro kolejna eskapada do kolejnych firm. Może zostanę kurierem... hehe

Pośmigane...Czołg nie lubi być mokry

Poniedziałek, 9 marca 2009 · Komentarze(4)
Czołg lubi być uwalony:P niestety części zużywają sie w takim syfie szybciej, a łańcuch wydaje odgłosy jak łańcuchy Tygrysów z pierwszej części MOHAA jeśli ktoś wie co to:p
Musze pochwalić moje dynamko które działa super w każdych warunkach:) bez niego byłoby na prawdę kiepsko w tych ciemnych i mokrych warunkach drogowych.

Na polibudę, do Asi od Asi do Asi i na Polibudę:p
To moje całe życie: Asia, Rower, Polibuda...i coś tam jeszcze hehe

Taksówkarsko-kurierska jazda.

Wtorek, 3 marca 2009 · Komentarze(2)
Na...Polibudę:D oczywiście... Czyli prędkość niewielka bo muszę zatrzymywać sie na 3 światłach, a w dodatku nie napompowałem sobie kół i miałem około 1 atm:) tak żeby było lepiej po śniegu. W takich warunkach mój maks to 33km/h, a normalnie wczoraj na 2.5atm było już 45km/h:)
Przynajmniej mam zaliczony semestr i sie cieszę:)
No to tyle:)