Marności w ważnej sprawie :) - głośniki
Czwartek, 26 marca 2009
· Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Kilkudniowe wyjazdy i jazda po mieście, i do Asi żeby zrobić głośniki. Konkretnie dorobić kolumny głośnikowe zamiast starych plastikowych badziewii:D
Wyglądało to mniej więcej tak:
Stare głośniki, które i tak w miarę dobrze grały w porównanie z dzisiejszą chińszczyzną, bo te są Made in Japan:)

Potem sie zaczęło...

Z tej płyty wycinałem tymi narzędziami:

Stara poczciwa Celma polskiej produkcji i nowsza Dedra. O dziwo Dedra sprawuje sie świetnie, a swoje już przeżyła. Jedna do wkręcania, a druga do wiercenia.
I moja wyrzynareczka:)
Naznaczone miejsca cięć chirurgicznych ;)

I tutaj już zrobione:)

Zdjęcie troche pokrzywione :/
Potem tylko jeszcze zostaly dostrojone przy użyciu programu ze spektrogramem i mikrofonem. Teraz mają bardzo miły dźwięk i grajo o niebo lepiej niż wcześniej.
A wczoraj wymieniłem tuleje wahacza, bo tamta sie wytarła i mial lekkie luzy na boki, poprawione tłumienie (samoróbka) amorka tylnego.
Wyglądało to mniej więcej tak:
Stare głośniki, które i tak w miarę dobrze grały w porównanie z dzisiejszą chińszczyzną, bo te są Made in Japan:)

Potem sie zaczęło...

Z tej płyty wycinałem tymi narzędziami:

Stara poczciwa Celma polskiej produkcji i nowsza Dedra. O dziwo Dedra sprawuje sie świetnie, a swoje już przeżyła. Jedna do wkręcania, a druga do wiercenia.
I moja wyrzynareczka:)
Naznaczone miejsca cięć chirurgicznych ;)

I tutaj już zrobione:)

Zdjęcie troche pokrzywione :/
Potem tylko jeszcze zostaly dostrojone przy użyciu programu ze spektrogramem i mikrofonem. Teraz mają bardzo miły dźwięk i grajo o niebo lepiej niż wcześniej.
A wczoraj wymieniłem tuleje wahacza, bo tamta sie wytarła i mial lekkie luzy na boki, poprawione tłumienie (samoróbka) amorka tylnego.










