Taksówkarsko-kurierska jazda.

Wtorek, 3 marca 2009 · Komentarze(2)
Na...Polibudę:D oczywiście... Czyli prędkość niewielka bo muszę zatrzymywać sie na 3 światłach, a w dodatku nie napompowałem sobie kół i miałem około 1 atm:) tak żeby było lepiej po śniegu. W takich warunkach mój maks to 33km/h, a normalnie wczoraj na 2.5atm było już 45km/h:)
Przynajmniej mam zaliczony semestr i sie cieszę:)
No to tyle:)

Komentarze (2)

Dzięki:)
Rowerek będzie w galerii, ale nie wiem czy dać ten, bo nie jest jakimś cudem techniki;) ale przejechał wiele km...Może nikt nie będzie się śmiał:)

Na szafie leży już od grudnia rama do DH/FR prawdziwego kalibru, ale nie mam funduszy by złożyć cały rower.

kundello21 09:51 poniedziałek, 9 marca 2009

Gratulacje zaliczenia.
Musisz w końcu dodać rowerek do galerii i pokazać jego aktualne zdjęcie ;))
Jak tam forma w nowym sezonie ? Bo dystans 10kkm zbliża się nieubłaganie :D
Obstawiam ,że pęknie do połowy kwietnia. !

PozdRower

kris91 22:50 sobota, 7 marca 2009
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!