Polibudzkie Dżrimy :( cholerna jazda z indeksami
Środa, 25 lutego 2009
· Komentarze(1)
trzeba było wozić te cholerne indeksy, a potem już ja z moim tylko latam jak ten debil:P Babki nie ma z BHP, z rysunku gościa dopaść nie mogę, a jeszcze matma w piątek;( Ogólnie katastrofa...jeszcze ten wszechobecny piach na ścieżkach rowerowych:/
Śnigu pełno na drodze i jeszcze piesi łażą jak naćpani. Chyba brakuje im wiosny.
Wiosno przyjdź i sesjo idź!
To kilometry liczone od ostatniego wpisu.
Jeszcze w tym wszystkim jest jazda z Asią do jej szkoły:) Moja Słodka potrafi śmigać po śniegu hehe
Śnigu pełno na drodze i jeszcze piesi łażą jak naćpani. Chyba brakuje im wiosny.
Wiosno przyjdź i sesjo idź!
To kilometry liczone od ostatniego wpisu.
Jeszcze w tym wszystkim jest jazda z Asią do jej szkoły:) Moja Słodka potrafi śmigać po śniegu hehe










