Jakoś tak smutno, źle itd... Pewnie dlatego że głodny jestem. Zaraz będzie pizza to humor podskoczy. Tak to jest, że od jedzenia wszystko zależy. Nawet, a zwłaszcza to, że można jeździć. Takie to wszystko zależne. Nie ma wolności. Trzeba jeść, trzeba jeździć, trzeba żyć:)
Po pracy jeszcze pojechałem z kumplem zawieźć meble na wieś.
Większa traska z Asią:) Tym razem przez prawie same pola i generalnie sam teren. To co wczoraj plus nowa część trasy. Takie widoczki gdy się jechało przez pola...
Polecam trasę:) Praktycznie nie da się spotkać samochodów.