Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2014

Dystans całkowity:574.00 km (w terenie 195.00 km; 33.97%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Suma podjazdów:2000 m
Liczba aktywności:12
Średnio na aktywność:47.83 km
Więcej statystyk

Nocna jazda

Czwartek, 5 czerwca 2014 · Komentarze(1)
Jedziemy sobie z Asią o 21.30 do lasu na grocho, a tu nagle ktoś zasuwa pod górkę z mocna lampką. Oczywiście to Piotrek :D
Dalej już jechaliśmy z nim lasem i powrót czerwonym.

Wiadro Sandomierskiej kapusty kiszonej

Środa, 4 czerwca 2014 · Komentarze(5)
Kategoria Moje zdjęcia
Trudno powiązać wiadro z rowerem, chyba że weźmie się sznurek i po prostu do niego przywiąże.
Ja natomiast zaobserwowałem że kurz, błoto i woda leci na korbę z przedniego koła i bardzo ładnie zrasza nam łańcuch i ogólnie wszystkie zębatki jakie tam są. Użyłem mojego prawie że inżynierskiego oka i nawet ręki i wystrugałem sobie lutownicą transformatorową super ultra pro anti mud, dust i nawet łater szield :D
Wszystko zajęło mi jakąś godzinę, bo mam tylko dwa wiadra. Wiadra o tej średnicy prawie tak trudno dostać, jak szynkę i mleko w proszku w PRLu. Musiałem kombinować.
Dzisiaj przetestowałem to na błotku i kurzu i jest efekt. Łańcuch sporo mniej się zakurza, błoto ląduje na supa-mdws (skrót od super ultra pro anti mud, dust, water, shield, żeby było łatwiej ;)) i odbija sie, zamiast osiadać na korbie.
Uprzedzając pytania:
Nic się nie tłucze, nie lata, nie skrzypi, nie pstryka. Łańcuch można normalnie założyć. Osłonka jest giętka, więc w razie czego można ją odgiąć i coś tam pogrzebać.
Niestety kolor jest ściśle powiązany z kolorem dostępnego wiadra, więc najlepiej kupić wiadro w kolorze ramy. Nie powinno byc problemu. wystarczy wejśc z rowerem do sklepu i poprosić :p


A tak wygląda to co ląduje na korbie:


Polecam kapustę kiszoną :D