Miała byc jakaś 70 z Asią

Sobota, 9 lipca 2011 · Komentarze(1)
Ale rozbolał ją brzuch:/ Biedulka...
Miałem pokazać jej naszą Grochowiczną, znaną i lubianą (Miciu ostatnio mówił co innego:P)
Niestety wyszło inaczej. Pojechaliśmy sobie na około. Jakoś tak przez Matysówkę na Lutoryż to nie bardzo, ale przynajmniej przytrenowałem Asi nóżki.
Ta moja kobieta (prawie że facet, bez urazy Asiu;)) podjechała wszystko.
No dość tego chwalenia.


Tak to ja mogę jeździć:D



Zdjęcia u Asi

Na wieś

Poniedziałek, 4 lipca 2011 · Komentarze(2)
Wykosić trawę oraz otrzymać nowe łóżko małżeńskie za darmo:)
Prawda że brzmi fajnie?
Dom co prawda do remontu, ale jak już zrobię, to będę zapraszał kolegów z Wlkp.:)

Wieczorem po mieście z Asią

Poniedziałek, 27 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Już długo nie jeździłem po mieście nocą, więc trza było ruszyć tyłek (nie plecy!) na rower z Asią:D

Ostatnio zaniedbuje DB :( biedaczek czeka na swoją trzysetkę i już się rwie. Zaraz mi ucieknie z garażu!

Jazda pod krzyż III tysiaclecia z Asia

Niedziela, 26 czerwca 2011 · Komentarze(1)
Jazda z moją ukochaną Asią:D W stronę Ropczyc zobaczyć wysoki na 47m krzyż:)


Asi nóżka zapodawała:)

Podjazdy zaliczała bez marudzenia. Taka kobieta to skarb:D:D

Po dojechaniu na miejsce, wpadliśmy jeszcze do Niedźwiady, do jej wujka, który jest księdzem. Pograliśmy tam chwilę w bilard w parafialnym klubie dla okolicznej młodzieży, mającej zajęcia w stylu "co by tu rozpieprzyć" ;)
Powrót już szosą przez Ropczyce, ale skręciliśmy na Olchową i do domu.

Kilka zdjęć: