Rzeszów> Janów Lubelski >Lublin

Sobota, 28 czerwca 2008 · Komentarze(7)
Rzeszów> Janów Lubelski >Lublin , a potem Przeworsk > Łancut >Rzeszów
Spotkaliśmy sie Ekpią hej Lublin :) Fajni ludzie. Szkoda tylko że wiało cholernie i jechac sie nie bardzo chciało:/. Na szczescie dojechaliśmy po kilku godzinach inna trasą niż planowaliśmy. Ekipa ładnie na spoprowadziła po okolicy. (spiący jestem:P)
Potem pojechałem pociągiem do Przeworska, stamtąd rowerem do Rzeszowa, ale juz po ciemku bo wyjechałęm o po 22.20 a wróciłem koło 00.15.
Średnią trochę podniosłęm na tej koncowej trasie bo wiatr już ucichł:)

Arcus PRz

Mój czołg:

Robert mknie przez Rzeszów:

Ja:D

Rwerek:

Wierny kompan Robert:):

Piję z bukłaka:

Przed Niskiem

Sokołów Park

Złapałem kapcia:(

Robert grzebie przy mojej dętce

Zapoznanie sie z mapką:

pomiedzy Niskiem, a Janowem Lubelskim:

Żarełko z Ekipą Hej Lublin nad zalewem:

To co zawsze:D



Powrót samotnie przez Przeworsk po 22...

Komentarze (7)

rozbijasz mnie tymi dystansami

Misieq 20:59 niedziela, 29 czerwca 2008

I jak Wam się Lublin i w ogóle nasze tereny podobały? :)

Dzięki za wspólną jazdę :)

Pozdrawiam,
Piotrek.

De5troy3r 14:24 niedziela, 29 czerwca 2008

Gratulacje ! :) Dystans super, ale jeszcze lepsza średnia ! :D

vanhelsing 11:42 niedziela, 29 czerwca 2008

Kosmos! Totalny kosmos! Gratuluje!

Galen 09:34 niedziela, 29 czerwca 2008

Taki dystans - i taka średnia na czołgu? O.o Gratulacje!

Boo 08:15 niedziela, 29 czerwca 2008

Kochanie jestem z Ciebie dumna :* I gratuluje :)

masakra 04:32 niedziela, 29 czerwca 2008
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!