Z Koną na Żarnową
Sobota, 8 lutego 2014
· Komentarze(0)
Z Piotrkiem na Strzyżów przez Żarnową. Wiało mocno, że czasem jechaliśmy pochyleni na bok :D
Nabawiłem sie też kontruzji kostki, bo chyba sobie przeziębiłem, albo coś innego. Do domu jechałem bardzo cinko z powodu bólu :/
Trasa w sam raz do trenowania, ale niestety szosą nie przejedziemy jednego odcinka, bo jest przez las, a w tym przypadku to jeszcze po lodzie pod górę.
Trasa: http://www.bikemap.net/pl/route/2437953-zarnowa-na-crossie/
Nabawiłem sie też kontruzji kostki, bo chyba sobie przeziębiłem, albo coś innego. Do domu jechałem bardzo cinko z powodu bólu :/
Trasa w sam raz do trenowania, ale niestety szosą nie przejedziemy jednego odcinka, bo jest przez las, a w tym przypadku to jeszcze po lodzie pod górę.
Trasa: http://www.bikemap.net/pl/route/2437953-zarnowa-na-crossie/










