RobertGTW i Comatose

Czwartek, 6 listopada 2008 · Komentarze(5)
Kategoria Po zmroku
RobertGTW i Comatose ze mną na trasie tej samej co wczoraj, czyli Matysówka > Chmielnik > Rzeszów. Kolejny wypad troszkę treningowy i siłowy:) plus standardowo kilka psów i dwa duże psiska co szczekały za nami i jeszcze chwila, a zaczęły by nas gryźć:P
Teren chyba była ale jakieś metry bo ogólnie szosowo było.

Komentarze (5)

też nie próżnujesz widać;) ale jak to? taki ładny dzień i brak wycieczki dzisiaj?

ps, jak się uda to co myślę, to może niedługo będzie z kim jezdzić;) możesz trzymać kciuki:P

swiatelko 23:07 niedziela, 9 listopada 2008

ale ciepło było :P

Misieq 08:57 niedziela, 9 listopada 2008

Spokojnie było, bo po ciemku nie da się zbyt szybko jechać:) zwłaszcza jak co chwile jakieś psy latały na drodze:p

kundello21 22:48 sobota, 8 listopada 2008

widze dosyc spokojnie jechaliście jak na tą traske, no ale pewnie pogoda zniecheciła do jazdy na wyższym poziomie, no ludzi coraz mniej na traskach rowerowych, ale widze ze sie jeszcze trzymasz ;-)

sebol 21:19 piątek, 7 listopada 2008

lenie :p

Misieq 18:58 piątek, 7 listopada 2008
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!