Ale dzisiaj ładna pogoda:) korciło mnie wybrać się w dobrze znaną trasę i około 10 wyjechałem w kierunku Bratkowic na Kolbuszowe. Szkoda że trochę zimno pomimo że świeci słońce. Było gdzieś poniżej zera bo wszystkie kałuże zamarznięte, a w lesie szron. Na początku miałem jakiś cholerny kryzys oddechowy co mi się nie zdarzało :| nie wiem czemu miałem taką zadyszkę jakbym nie mógł pełnego oddechu wziąć...Siadłem na przystanku wypiłem (wodę z sokiem;) ) i jakoś znikło:)
Amortyzator przedni syczy jak hamulec od tira przy uginaniu:P dlatego ze olej zgęstniał i lepiej uszczelnia wszystko w środku więc powietrze wychodzi bardziej przez korki:p, ale amortyzuje tak samo:)
na postoju:) Taka dróżka którą dojechałem do wycinki drzew i nie dało sie tam przejechać... Kolejny postój na batonik:D
To jest stacja dystrybucji paliw Orlen w Widełce i ciufa:p A to mnie po prostu wkur...na debili! takim ludziom trzeba po prostu przypierd..ić:p
Komentarze (9)
J....ć śmieciarzy! :)
Te leśne klimaty kojarzą mi się z moimi rodzinnymi stronami, gdzie lasów mam bez liku. :)
Ta ciuchciua zajeżdża do dystrybutora paliw wyładować paliwo:) cofa aktualnie a osobówek nie ma chyba, dopiero w przyszłym roku mają zrobić linię pkp do Lublina z Rzeszowa
Popieram , jesli chodzi o ostatnią fotę , wpierdo....ć tak jak dostał niejeden gośc we wczorajszym filmie " Z Odzysku " na TVP2 ( w uczcie kinomana leciało ) . Po tych torach to jeszcze chodzą jakieś osobówki ? Ta ciuchcia to w kierunku Kolbuszowej jedzie , prawda ?