Zmiana kółek na te najlepsiejsze

Sobota, 29 sierpnia 2015 · Komentarze(3)
Wczoraj po ponad pół roku planowania, w końcu zmieniłem kółka na te 650B, czy jak kto woli 27.5. Na razie jest problem by dostac tanie i fajne oponki z nie lamerskim bieżnikiem dla nizinnych ścigantów.
Jeśli ktoś chce, to mam na sprzedaż za jedyne 200zł komplet opon bontrager Xr4 i 3. Rozmiarek 27,5 i szerokość 2.35. Wersja pod tubeless i zwijane. Okazały się za szerokie. Nówka nie śmigane.
Rower praktycznie nie zmienił się za wiele, ale czuć że na szturze lepiej to jedzie i jakoś ciekawiej jest w terenie.

Komentarze (3)

Dzięki za odpowiedź, będzie najner kiedyś ;)

wilczek127 16:55 poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Epicon działa całkiem fajnie. Na razie bez zatrzeżeń. Ale jeśli planujesz już zakup, to pewnie kupisz Epixona (bo taką nazwę dali nowym modelom) i warto brać pod oś 15mm. Nowe tłumiki są ponoć jeszcze lepsze.
Kółka czuć na szutrze i na kamieniach. W lesie nie ma różnicy. Wyższy środek ciężkości też nie jest u mnie jakoś znacznie odczuwalny. Generalnie się opłaca, bo zawsze to lepiej niż 26. Wcześniej pożyczyłem kółka z NSB na spróbowanie i wyszło że dobrze się mieściły przy rozmiarze 2.2.
Ale Ty jako ścigant, to powinieneś złożyć najnera :)

kundello21 12:57 niedziela, 30 sierpnia 2015

Też miałem okazje jeździć na rowerze z kołami zmienionymi na większe, dla mnie różnica mało wyczuwalna czyli podobne odczucia jak u ciebie:) Myślisz że było warto? I jak tam się Epicon u ciebie spisuje?

wilczek127 12:30 niedziela, 30 sierpnia 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!