Wielkie nocne śmiganie w trudnych

Czwartek, 27 listopada 2008 · Komentarze(8)
Wielkie nocne śmiganie w trudnych warunkach:D Wszędzie śnieg, lód, błoto i kałuże do osi:) ale to jest to co tygrysy lubią najbardziej:D
Po takim czymś jeździliśmy:
Może to wygląda niegroźnie ale jest zmarznięte i w dodatku cholernie nieprzyczepne i skrywa kałuże...na zdjeciu szczerze mówiąc wygląda banalnie.




Pojechaliśmy około 21.20 z Rzeszowa do Lasu Czudeckiego tyle że w Rzeszowie nie wiało prawie i nie było wcale śniegu. Za to w Czudcu wiatr dosłownie zdzierał nas z drogi i jeszcze wszędzie było dużo lodu:) śniegu zresztą też...dosłownie inny świat.
Wjechaliśmy po lodzie, a raczej może nieudolnie próbowaliśmy wjechać:P, na najwyższy punkt czyli pod krzyż milenijny, a tam wiało jak na Giewoncie że można było się oprzeć na wietrze:)
Gdy schodziłem z rowerem to wiatr mi tak rower szarpnął że musiałem go trzymać bo by poleciał hehe:), a zjechaliśmy prawie na butach. Potem do lasu.

Myśleliśmy że będzie fajne tylko lekko zamarznięte błotko. Myliliśmy się. Wszędzie było pełno lodu zamarzniętych kolein i kałuż po osie.

Comatose na swoich semislickach nawet dawał rade, a Robert bez lampki pruł przed siebie w ciemnościach. To chyba najlepszy wyjazd w tym roku do lasu:)
Powrót po północy.
Pierwszy postój

Pogadane:D

Polewam sobie...



...i Innym:D

Usiedliśmy jakoś do zdjęcia i sie szczerzymy:D, a aparat stał na moich lampach dlatego ten taki odbłysk


Siedzimy na pikniku o 23 w lesie:D a co tam:p

Każda pora dobra na banana;)

Inne zdjęcia są niecenzuralne;);) hehe

Komentarze (8)

podziwiam i zazdroszcze ! ehh.. gdybym ja mial takich kompanów w pobliżu ^^ :P
gratulacje panowie :D respekt ...

kris91 20:07 wtorek, 2 grudnia 2008

termos musi być :D Ładny dystans jak na takie warunki, ale w grupie zawsze raźniej ;)

vanhelsing 14:56 piątek, 28 listopada 2008

Życzę jak najwięcej takich. :)

Mlynarz 13:38 piątek, 28 listopada 2008

Młynarz :)Wyjazd najlepszy w moim życiu:) można było poczuć adrenalinkę szczególnie przy zjazdach:D
Bolo śmigaj z nami ! :)

kundello21 12:54 piątek, 28 listopada 2008

Pełen wypas!
Podoba mi się taki pomysł. :D
Hardcorowo tak o 21, w listopadzie, wbić się do lasu i śmigać przez 60 km. :)
Ale widzę, że humory dopisywały.
Na prawdę bardzo, bardzo pozytywnie!
Brawa od Młynarza. (tzw BIG SZACUN) :)

Pozdrawiam!

Mlynarz 11:58 piątek, 28 listopada 2008

omg, dobre foty ;D kozacko się adidas prezentuje ;]

comatose 07:13 piątek, 28 listopada 2008

No Twoje Robert szczególnie ^^...

Bolo92 06:40 piątek, 28 listopada 2008

minki wyszły zajebiste :)

robertGTW 02:08 piątek, 28 listopada 2008
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!