Ściganie sie z autobusem :) i przyjazd Asi:D
Środa, 4 lutego 2009
· Komentarze(5)
Kategoria Po zmroku
Najpierw dowiedziałem się że Asia już za 10 minut będzie na dworcu to wsiadłem w rower i w kilka minut zjawiłem się na dworcu:) Średnia prędkość czołgu to jakieś 28km/h bo zasuwałem ile sił w nogach i akurat tak wyszło że wszędzie miałem zielone, a samochodów brak. Zresztą jechałem skrótami gdzie prawie nikt nie chodzi.
Potem średnia trochę zmalała. Asia wsiadła w autobus, a ja pojechałem rowerem na przystanek na którym wysiada. Pojechałem przypadkiem jeszcze okrężną drogą. Byłem równo z autobusem na przystanku:) ...no może jakieś 10 sekund później.
Do domu wracałem już spokojnie...
Cały opiaszczony rower i kurtkę tradycyjnie wsadziłem do wanny:D teraz jest cudnie hehe
Potem średnia trochę zmalała. Asia wsiadła w autobus, a ja pojechałem rowerem na przystanek na którym wysiada. Pojechałem przypadkiem jeszcze okrężną drogą. Byłem równo z autobusem na przystanku:) ...no może jakieś 10 sekund później.
Do domu wracałem już spokojnie...
Cały opiaszczony rower i kurtkę tradycyjnie wsadziłem do wanny:D teraz jest cudnie hehe










