Półmokro i ciemno...

Poniedziałek, 13 lipca 2009 · Komentarze(0)
Błotnista jazda z Comatosem po lesie nocą. Nieźle sie jechało do czasu gdy wjechaliśmy w świeżo zakopaną drogę po robotach ziemnych. Wszystko sie kleiło do kół, aż w końcu błotniki Marcina uległy zapchaniu, że nie dało sie nawet prowadzić roweru. Mój za to ważył z 10kg wiecej heheh Potem mycie roweru około 00:15... Było git
Opona szosowa Marcina;)

Opona "szosowa" © kundello21


i moja w lepszym stanie "semislick";)
Moja oponka © kundello21


Tutaj mój rowerek sie kurował...

Diamentowy leży i sie kuruje hehe © kundello21



Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!