Śnieg po osie i jazda prawie w miejscu...

Wtorek, 12 stycznia 2010 · Komentarze(11)
Kategoria Moje zdjęcia
Od rana padał śnieg, więc pomyślałem że będzie fajnie pojechać zobaczyć jak jest w lesie. Co z tego że ludzie patrzyli na mnie jak na dziwaka w moich okularach przeciwsłonecznych hehe, ale chroniły one dobrze od padającego śniegu.

ale gorónc!

Wybrałem sie przez Kielanówkę obok strzelnicy przez pola, które dały mi nieźle po dupie. Najpierw było całkiem ok, jechało sie po 15cm śniegu, ale dlatego że było częściowo odśnieżone. Później śnieg był po osie, a stary zmarznięty śnieg po świeży, skutecznie blokował koło tak, że czasem kręciłem w miejscu. Musiałem prowadzić rower pod górkę. Rower widział moze z 1km asfaltu, bo wszędzie białe drogi, zresztą starałem sie jechac terenem.

No to zdjęcia chronologicznie :)

W tle mój domek na działce;)



Droga do lasu

Super:)

Może tutaj nie widać, ale zaspy były po osie:)


Nasza słynna ławeczka:


Droga do lasu właściwego:p


Las właściwy ;)


Takie coś...


Na koniec panorama (klik)


Droga z Boguchwały była tragiczna, nie wiem skąd bierze sie tam tyle wody przy minusowej temperaturze :? wszędzie pełno wody i błota pod śniegiem a koleiny na cały rower hehe


Potem koła wyglądały tak:



Oczywiście rower do wanny i po bólu;)

Komentarze (11)

:D i Ty chciałeś zrezygnować z zamieszczania zdjęć na blogu?? Chyba sobie żartujesz :)
Miło popatrzeć, tym bardziej, że ja teraz siedzę w szaro-burym Krakowie. Brakuje mi tu takich klimatów..Pozdro!

ZlosliwaMalpa 20:51 piątek, 15 stycznia 2010

Dzieki za pozytywne opinie heheh;)
Też nie mam czasu zbytnio na jazdę, ale raz na jakiś czas musze dać upust tej sile, która drze mnie na rower.

Moje gg 11057516 dla chętnych na wspólną jazdę.

kundello21 06:49 czwartek, 14 stycznia 2010

Ja to pewnie nie pojeżdżę w styczniu.. raz że nie lubię śniegu, a dwa że trochę brak mi czasu..;)
Pozdro!

azbest87 22:32 środa, 13 stycznia 2010

odezwij sie jak bedziesz mógł.. gdzies mi sie Twoje gg zgubiło.

raptor 20:59 środa, 13 stycznia 2010

Świetnie wyglądają te ośnieżone drzewa w lesie

kona 20:49 środa, 13 stycznia 2010

No jestem pod wrażeniem :D ja niestety na moim Trekingu zimowym nie daje rady w takim śniegu :D ale gratuluje :D

raptor 18:24 środa, 13 stycznia 2010

Co do szyn: ślizgi tor + rowerzysta + chwilowy brak myślenia = gleba ;) Widzę, że u Ciebie również nie było lekko ;) Niezłe foty: szczególnie "Takie coś: ;) Pozdrawiam, Plusz

plusz 13:02 środa, 13 stycznia 2010

hehe, no ładnie, śniegołamacz sie sprawił na trasie

sebol 10:54 środa, 13 stycznia 2010

Normalnie super klimat na tych zdjęciach z lasem !
Śniegu widzę nie brakuje :] podobnie jak u mnie ;]
Pozdrower !

sikor4fun-remove 22:36 wtorek, 12 stycznia 2010

Widzę że Ty to dopiero urządziłeś sobie ekstremalną wycieczkę;) Także śmigam w noskach zimą, SPD nie ośmielił bym się założyć;)

Migdal 20:48 wtorek, 12 stycznia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!