Gleba na Crossie
Piątek, 26 lutego 2010
· Komentarze(4)
Kategoria Po zmroku
Pojechałem na rowerze mojej Asi
, bo to maszynka do zasuwania, poza tym ma niezłe lampy, bo aż 3 razy Cree Q5 i dynamo które potrafi zasilić ich aż 6:D oczywiście całym ustrojstwem steruje specjalna przetworniczka od Edima. Jade sobie ładnie wieczorkiem i średnia jest ponad 27km/h, aż tu nagle gleba na prostej drodze przy około 20km/h :( upadłem z rowerem. Obiłem sobie bok. Potem to już wlokłem sie z 15km/h bo była taka szklanka że oponki praktycznie cudem sie toczyły. Jednak mój DB lepiej radzi sobie z lodem (opony 2 razy szersze). Obolały wróciłem do domu. Szkoda, bo chciałem zobaczyć ile uda mi sie jechać z wyższą średnią na tym rowerze z włączonymi światłami.










