Pomiędzochmurna jazda dookołoburzowa

Niedziela, 29 sierpnia 2010 · Komentarze(6)
Kategoria Moje zdjęcia
Tytuł jak sama nazwa wskazuje, mówi o jeździe by ominąć chmury z deszczem:D

O 13 wybraliśmy sie na rowery z Matajsenem. O dziwo, nikt nie chciał, bo każdy bał sie deszczu (ojejku jejku...)
No to niestandardowa trasa szlakiem do Sołonki i do dom:p Heeeejj!!
Ale fajnie kurde było tak patrzeć jak leje w Rzeszowie, a my sobie stoimy na górze:D:D
Z jednej strony taki obrazek:

A z drugiej taki:D

Znajdź tysiąc szczegółów różniących te dwa obrazki:D

No i panroamki:) (DUŻE!)


I po burzy:)




Widoczek zza podjazdu w Lubeni:D Oj daje w tyłek, ale dobrze że my zjeżdżaliśmy.



No i mapka:


wyszło szydło z worka:P nie?

Komentarze (6)

Musze się wybrać z wami gdzieś w nasze okolice... bo dalszych wyjazdów mam na razie dość.

Petroslavrz 19:57 wtorek, 31 sierpnia 2010

E no dalibyście sie zmoczyć:D takie zajefajne kurtki p-deszczowe macie a tu nic:)

yazoor 20:02 poniedziałek, 30 sierpnia 2010

byliście w podobny okolicach co ja, a co to za platforma widokowa na ostatnim zdjęciu za wami??fundamenty domu piękne ;) wylewka była:d

sebol 19:40 poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Ach ten hdr-ek jest przecudnej urody :) Ja też uwielbiam chmury burzowe, pod warunkiem, że zapas wody spuszczą na kogoś innego ;)

niradhara 17:34 poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Ładna chmura na pierwszym zdjęciu co za tym idzie zdjęcie mi się podoba xD
Dobrze, że was nie złapało :D

sikor4fun-remove 15:41 poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Ja też wczoraj się deszczu nie uląkłem, za to nieźle brudny wróciłem;P
Fajne to zdjęcie z chmurą burzową:D
Pozdro!

azbest87 14:46 poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!