Babia Góra nocą...

Wtorek, 14 grudnia 2010 · Komentarze(13)
Nocna jazda z Piotrkiem (Kona)
Wybraliśmy sie na Babią Górę II :D Czyli znana wszystkim Grochowiczna i porządny las. Oponka z kolcami trzyma super, śmiało można ostro drzeć. Po asfalcie hałasuje trochę, ale asfaltów nie lubię i nie jeżdżę.



Pierwszy mały zjazd, na którym prawie by we mnie wpadł bezhamulcowy Piotrek:P
Nie widziałem za dobrze co sie działo, bo mi przemysłówki zaparowały...
Nie trafił:P



Dodatkowo pokrętło w aparacie kręciło sie ciężko jak ch...olera i nie mogłem go przekręcić w śliskich paluchach rękawiczek.

Ale koła sie kręciły.

W Końcu dojechaliśmy na górę:

A tam... tańce hulańce i swawola:P

Rowerek sobie nawet wskoczył na drewno.

Dymy z mojej paszczy zanieczyściły imaginację:

Piotrek macha wszystkim niejeżdżącym zimą.

Potem zjazd...

Zjechałem niżej by strzelić Piotrkowi fotkę jak zjeżdża, ale pokrętło sie zablokowało, okulary zaparowały, a tu Pieter naciro bajkcyklem:P
Jedyne co udało mi sie zarejestrować to to:

Piotrek mało co sie we mnie nie wpierniczył:D
co widać na poniższej fotce:

Stałem obok plecaka:P Piotrek naciroł ostro ze 40km/h, V-ki mu zamarzły...
Czego efektem była gleba na końcu tej ścieżki:


Podsumowując:) Jazda przednia. Trzeba tylko zrobić sobie kolce i można drzeć ostro w terenie. Każda gleba to przyjemność. Wcale nie jest tak zimno jak sie wydaje. Ja miałem nogi i ręce ciepłe.

Papa:)


Mapka(klik i duża):

Komentarze (13)

Ognicho aktualne jak w temacie na forum:) Wejdzcie

Widoczki z niektórych górek są fajne:)

kundello21 21:25 niedziela, 19 grudnia 2010

To nie góry, a Pogórze... lecz podjazdy są... Swoja drogą fajnie by było mieć Beskid lub Bieszczady już w Lutoryżu :)
Kurcze czuje, że Piotrek macha do mnie... pomimo faktu, że jeżdżę niemal codziennie. Muszę się przejechać gdzieś za miasto.
Co do ogniska to dziś dopiero przeczytałem, a to przed świętami chcecie?

Petroslavrz 19:56 sobota, 18 grudnia 2010

Jest ekipa to można popierniczać po nocy i to jeszcze w górach :D
Pewnie zajebiste widoki na żywo muszą być z góry ehh ... :D
Pozdrawiam !

sikor4fun-remove 20:48 piątek, 17 grudnia 2010

Dzięki:)
Pietrek babów nie byo, bo za zimno... W zasadzie to nazywa się to Babi góra:p

Kona Już nie mogę się doczekać ;P

DaDasik Ja mam narciarskie. Normalnie to pokrętło szło przekręcić, ale widocznie zamarznięta wilgoć go zablokowała, bo nawet gołymi rękami nie chciało. Dopiero jak pochuchałem to poszło lekko.

Sargath Kolce rewelka:) Trzymają super.
A link do tej mapki jest taki:

http://www.google.com/intl/pl/earth/download/ge/

Instalujesz programik, wrzucasz tam ślad GPX lub KML z giepeesa lub stronki i programik robi zrzut widoku.

kundello21 17:23 środa, 15 grudnia 2010

Fajna wyprawa:) Zazdroszczę:) Pozdro

kamiloslaw1987 17:22 środa, 15 grudnia 2010

jeździsz zimą przecież nie można :)
i jak się kolce sprawdziły?
daj linka do tej fajnej mapki

sargath 16:01 środa, 15 grudnia 2010

Fajniutka relacja :)
PS. Choć nie jeżdżę to używam rękawic (taktycznych, myśliwskich) z nomexu, z odsłanianymi 3 palcami. Są dość ciepłe i wodoodporne. Można znaleźć takie na alledrogo. Przydaje się taki bajer przy robieniu zdjęć, czy strzelaniu, grzebaniu w portfelu, czy gdzie tak kto chce ;)

DaDasik 14:46 środa, 15 grudnia 2010

No no:)

Kajman 08:30 środa, 15 grudnia 2010

Bez hampli frajda zwieksza się o 100% Trasa ekstra na następny raz lepiej sobie wcyluje i Cie w końcu przejade:P

kona 23:15 wtorek, 14 grudnia 2010

No wy tez ladnie smigacie. Ja sie w teren nie zapuszczam, bo nie mam z kim, a samemu mi sie nie chce

maciek320bike 22:02 wtorek, 14 grudnia 2010

Opony rychtyk idą,ale czy żeśta jekie baby tam na Babiej spotkali?

pietrek 21:43 wtorek, 14 grudnia 2010

Ale urwał ! :D

vanhelsing 21:01 wtorek, 14 grudnia 2010

Hehe, niezly hardkor :)

klosiu 20:56 wtorek, 14 grudnia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!