Nocne ogisko z ekipą - czyli sie da sie:P

Wtorek, 28 grudnia 2010 · Komentarze(14)
W końcu udało nam sie spotkać i wyjechaliśmy na planowane nocne grzanie kiełbasy;)
Podjazd na Grochowiczną (384m n.p.m.) przez zmarznięty śnieg i masę lodu. Dobrze że mam kolce.
Ekipa w składzie: Piotrek, Piotrek, Mateusz i ja.
Ognisko w lesie zimą © kundello21


Gdy dojechaliśmy od razu trzeba było zacząć szukać gałęzi. Dobrze że Piotrek wziął tekturowe rurki i karbowane tektury, to łatwiej sie to zajęło. Ja podłożyłem łatwopalne podpałki do grilla i po 5 minutach mieliśmy już niezły ogień.

Niestety było tak zimno, że trzeba było prawie wejść w ognisko by się ogrzać:P

Szkoda tylko że nie wzięliśmy czegoś na rozgrzanie;)

Kilka zdjęć:

Ninja!

Umie nawet smsy wysyłać;)

Gunia i jeden głęboki łyk... nie mógł sie chłopak opanować;)


Czekaliśmy wtedy aż Kona kupi kiełbasę.

Rower też ma rękawiczki i świecące oczka:

Gunia dba o rower bardziej niż o siebie hehe

Dziewiczy snieg... prawie;)


Dalej były tylko ślady zwierzaków leśnych no i nasze.

Miejsce docelowe:

Trochę mi sie prześwietliło...

Idziemy z Koną po kije na kiełbasy


Wcale nie było tak zimno. Na podjeździe było gorąco, aż trudno było uwierzyć że jest -10.

Podczas jazdy nikt nie ucierpiał;)

Mapka

Tam na końcu niebieskiej kreski jest ognicho

Komentarze (14)

Niradhara Najlepiej trzy i siedzieć w takim trójkącie, ale kto będzie kije nosił:P

Misiacz Faktycznie jakby ufo porywało nam ognicho:D Te duchy to para z gęby... wiatru nie było i musiałem nie oddychać by strzelić fotkę bez tych duchów.

Włochaty A rzucanie palenia wyszło chociaż? :P

Sargath Po prostu duużo tektury i podpałki:D

Alistar człowiek docenia wtedy ogień bardziej, niż gdy siedzi w domu;)

Britax Współczuję... chociaż z drugiej strony, dobrze że nie chorujesz gdy jest ciepło i słonecznie. Na lód są kolce. Z nimi zima wygląda inaczej.

Sikor :D a Jaaak hehe. Jednak ciężko sie z ekipą ugadać, bo każdy ma swoje coraz bardziej skomplikowane życie.

Kamiloslaw Mnie też sie te włosy ognia podobają

Trojan93


Dzięki wszystkim:)

Zima długa, a miejsc na ognisko jest kilka.

Rzeszów i okolice zapraszam tutaj:

http://www.bikeforum.pl/forumdisplay.php?f=68

Tam pojawią sie informacje na temat kolejnych wyjazdów.

kundello21 11:03 środa, 5 stycznia 2011

Extra pomysł ;) dajcie znać jak będziecie jeszcze coś takiego planować. Piszę się! :D

trojan93 19:40 wtorek, 4 stycznia 2011

Zarębiste to zdjęcie z ogniskiem. Bardzo fajny efekt wyszedł. Pozdro

kamiloslaw1987 19:34 wtorek, 4 stycznia 2011

fajne zdjecie z ogniskiem ;]
Nie napisze ze zazdroszczę :D ale zajebistą masz ekipę :]

sikor4fun-remove 20:47 niedziela, 2 stycznia 2011

Zazdroszczę Wam takich wypraw;) Ja ostatnio nie jeżdżę, bo jestem regularnie chory i chyba nawet by mi się nie chciało.. za dużo gleb w tym roku bolesnych i mam awers do jazdy po śliskim ;p Poza tym, na dniach przyjdzie mi rowerek stacjonarny i będę sobie kręcił w ciepełku ;p Tak, wiem, jestem cholernie leniwy, ale cóż poradzę - dojrzewam, więc tylko jem i śpię ;D btw, samemu to się bardzo nie chce, a nie możemy się jakoś zgrać ostatnio z McMarcinem ;)

Britax 11:58 piątek, 31 grudnia 2010

Zimowe ogniska są bardzo specyficzne ;)
Podoba mi się pomysł Niradhary z dwoma ogniskami :D

alistar 23:13 środa, 29 grudnia 2010

Misiacz - trzeba tylko wziąć przepis na rozpalenie, bo nam ostatnio ciężko szło :)
Jak zimno przy ognisku w plecy to się piruety kręci:)
A co do tematu wycieczki to zajebisty pomysł.

sargath 20:43 środa, 29 grudnia 2010

niezły wypad, ja wpadłem w okropne rozleniwienie i nawet nie myśle o rowerze

wlochaty 19:31 środa, 29 grudnia 2010

Podoba mi się zdjęcie z ogniskiem porywanym właśnie przez UFO i następne, gdzie snują się duchy przodków. W ogóle sam pomysł takiego wyjazdu jest super!

Misiacz 17:54 środa, 29 grudnia 2010

C1ach - należy rozpalić dwa ogniska i siedzieć pośrodku między nimi ;)

niradhara 17:32 środa, 29 grudnia 2010

Miciu sprawdziłem na geoportal, że to jednak jest Grochowiczna lub Dział (gdzieś po środku)
My byliśmy na tej wiacie za lasem, nie przed.

kundello21 14:56 środa, 29 grudnia 2010

Ta wiata jest na Babiej Górze- Grochowiczna jest wcześniej, tam gdzie ta polana :)

miciu22 12:25 środa, 29 grudnia 2010

Wspaniały pomysł na nocne ognisko.
Nocą świat wygląda ładniej :-)

Darecki 06:14 środa, 29 grudnia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!