Samouszczelnienie

Poniedziałek, 7 marca 2011 · Komentarze(6)
Pojechałem do babci, potem na serwis ulotkować ulotki. Po drodze złapałem kapcia. Co dziwne, zeszło mi powietrze, ale po jakimś czasie przestało. Napompowałem i trzyma ciśnienie. Slime zadziałał z opóźnieniem.

Komentarze (6)

Slima mam od wakacji, więc to nie to.
Po prostu złapałem jakiegoś snejka chyba, ale slime raz go zalewa, a gdy przywalę mocniej rowerem w coś, to odtyka i po chwili znowu zatyka:P

kundello21 14:07 piątek, 11 marca 2011

Slime chyba działa przez dwa lata albo dłużej bo w odróżnieniu do innych płynów nie ma w nim żadnych rozpuszczalników. A co do dętki to też tak ostatnio miałem okazało się że dętka jest rozcięta przy zaworku druga możliwość to mała skuteczność Slima z tym też się spotkałem.

Jak na razie to można tylko po szosie tłuc jak będziesz gdzieś się wybierał to daj znać .

kona 13:33 piątek, 11 marca 2011

Hejka :) Jakies wolne dłuższe to dopiero w kwietniu ale może pod koniec marca cos skombinuję:) rok temu był Odrzykoń może powtórzymy? pozdr!

yazoor 21:02 wtorek, 8 marca 2011

może zamarza albo poprostu trzeba wymienić. Ten płyn orginalny do notublesów też ma określony czas przydatności po zalaniu opony

wlochaty 17:22 wtorek, 8 marca 2011

Piotrek, no właśnie dziwna sytuacja, bo dzisiaj właśnie przed chwila byłem się przejechać do serwisu, powietrze znowu schodziło, napompowalem dobrze i znowu trzyma...
Muszę zobaczyć co to za cuda się tam w środku dzieją:)

kundello21 08:05 wtorek, 8 marca 2011

Dobrze, że jesteś na bs bo mówiłeś, że cie nie będzie... Może coś tkwiło w oponie i slime nie mógł zadziałać, a dopiero pod wpływem większego ciśnienia z niej wyszło.

Petroslavrz 07:58 wtorek, 8 marca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!