Kałboj in grejt forest

Niedziela, 12 czerwca 2011 · Komentarze(13)

Maj dir compan Piter an aj, znalezlysmy w forescie taki czapka kałboj, and zaloszyliszmy it na nasze headsy. Laughów nie było końca;) Next wyruszylismy na obszar chronionego crayobrazu, nir Kamieniec hill. Then skończyć się nam łater, and zjechalishmy downhill tu gas station po łater for free:D
Niedaleko cementary my mieć podjazd to next hill... benny Hill... Uphill:D
Na Letownia Ski stok meetnelymy grupka forrest boyów, then one of dem zaquestion nas, czy mamy ciuciu. Pieter laughnął, a ja mu sej, że dej is from ośrodek dla upośledzonych umysłowo.
Hałewer, we ride too Czudec wilidż, and noł mor łejst tajm, bo ja musieć być w hołm at six oklok.

Good dżob Pieter!


Przy okazji przetestowałem mojego sprzęta ałdiovideło:P
Pod koniec trasy już brakowało nam prądu...

Dystans jest zaookrąglony, bo nie chce mi się iśc po licznik do garażu:p

Zdjęc nie będzie, jest

Komentarze (13)

Ojoj :) Zapomniałem juz o tym. Ja nadal jeżdżę, ale z powodu posiadania domu, który jest w ciągłym remoncie, to nie mam za dużo czasu na lepiej zorganizowaną jazdę w grupie, więc jeżdżę bardzo spontanicznie. Myślę, że jeszcze się uda zorganizować coś w dłuższym dniu, albo gdy sypnie śniegiem, bo przecież zimą po śniegu to jest dopiero jazda :) Tak że Piotrek szykuj rowerek zimówkę hehe

kundello21 20:16 niedziela, 29 listopada 2015

Ale wtedy była dobra jazda i zabawa. To se ne vrati, obserwuję że u wieli znajomych i u mnie tez rower mocno spad w dół na drabinie rzeczy, którym poświęca się czas. Fajnie że można sobie odświeżyć te przyjemne chwile i zabawne momenty.

kona 00:19 sobota, 28 listopada 2015

Gary mów ałt! ;)

siwy-zgr 19:52 środa, 15 czerwca 2011

Balszoje spasiba za pogłębioną pierwiastkiem lingwistycznym relejszyn !!!
pozdrawiam

Jurek57 21:47 wtorek, 14 czerwca 2011

Relacja w wielkim stylu :)

Petroslavrz 17:46 wtorek, 14 czerwca 2011

Dobry filmik xD A kapelusz Ci pasuje :)

sikor4fun-remove 21:27 poniedziałek, 13 czerwca 2011

Kuń ucik gdziesik ;)

Kundello, dzięki za nazwę środka! :)

alistar 11:02 poniedziałek, 13 czerwca 2011

najs ;)

k4r3l 10:36 poniedziałek, 13 czerwca 2011

Hahahah. Niezły wpis ;-) i fajna wycieczka.

matajsenPL 08:30 poniedziałek, 13 czerwca 2011

Kurde ale opis nieźle się uśmiałem:) Ja zawsze prosto jeżdże ta czynność jest już tak przeze mnie opanowana że prawie nic nie jest w stanie jej zaburzyć:P

kona 07:03 poniedziałek, 13 czerwca 2011

Gat demyt, grejt relation !

mrozin 06:01 poniedziałek, 13 czerwca 2011

jechał jechał:) ale prundu wciąż brak. Alkohol jest zły! :p

kundello21 22:48 niedziela, 12 czerwca 2011

oo, kona dzisiaj już prosto jechał ? Wziął sobie na droge winko ? :D

wlochaty 22:45 niedziela, 12 czerwca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!