Moja ulubiona trasa Rzeszów

Środa, 5 grudnia 2007 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Moja ulubiona trasa Rzeszów - Kolbuszowa przez lasy i takie tam wsie:)
Zimno na maksa.Cała wędrówka w ciemnościach ponieważ nie naładowałem akumulatorków do świateł i padły po godzinie. Tyle ze byłem widoczny na drodze im zawdzięczam..

Komentarze (1)

Niezły dystans :)

Ale bez świateł lepiej po ciemku nie jeździć... To że się widzi samochody nie znaczy jeszcze że ich kierowcy widzą nas ;)
Chociaż teraz taka pora roku - rano ciemno, po południu jeszcze ciemniej... Pochlastać się można :/

Pozdrawiam!

Boo 21:35 środa, 5 grudnia 2007
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!