Awaria na Wilczym

Sobota, 1 października 2011 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Oczywiście z nikim innym jak nie z ... Koną:D
Piotrek pojechał jakoś bokiem i urwał trzy szprychy. Skończyło się na centrowaniu w lesie i jazdą z górki na swobodnie latającym sobie kole, ponieważ nyple się obluzowały kółko chciało się uwolnić od tego dzikiego jeźdźcy.

Mimo to jest git:


Centrowanie koła po tym jak kółko chciało odjechać:


Filmik jest, ale nie chce mi się wrzucać. To był wyjazd testowy przed strzałówką.

O i jednak mi się chciało więc obczajcie:

Komentarze (3)

Filmik już jest, możesz zobaczyć;)

kundello21 15:37 środa, 23 listopada 2011

Dodałem, bo akurat miałem awarię piły na wsi :) Czas więc był...
Jesień w porównaniu z typową jesienią, czyli syfem i deszczem jest super na rower. Trzeba mieć tylko czas. Można by zrobić nocną jazdę np. dzisiaj

kundello21 10:12 wtorek, 22 listopada 2011

Super że dodałeś wpisy:) Przyjemnie popatrzeć na te pełne słońca fotki kiedy temperatury za oknem nie zachęcają do jazdy ale odnośnie pogody to jesień i tak mamy wymarzoną do jazdy...

kona 19:49 poniedziałek, 21 listopada 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!