Dużo burków i śmieci...
Sobota, 29 marca 2008
· Komentarze(4)
Dużo burków i śmieci...
Moja pierwsza 70 w tym roku:)
Ogólnie było fajnie, dużo Burków a nawet bardzo dużo:) Ludzie w pracy w polu, kwiatki kwitną...I w dodatku pierwszy raz jechałem tą trasą w dzień:) w lecie robiłem ją co 2 dzień ale w nocy.
Trasa: Rzeszów-Miłocin-Mrowla-rudne(M.i W.)-Bratkowice-Czarna Sędziszowska-kupno-Widełka-Zacinki-wysoka głogowska-Bratkowice i do Rzeszowa:)
Wiatr troche mnie spowolnił,ale jestem i tak zadowolony ze średniej jak na rower nie szosowy.W ogóle ten rower:p
Moja pierwsza 70 w tym roku:)
Ogólnie było fajnie, dużo Burków a nawet bardzo dużo:) Ludzie w pracy w polu, kwiatki kwitną...I w dodatku pierwszy raz jechałem tą trasą w dzień:) w lecie robiłem ją co 2 dzień ale w nocy.
Trasa: Rzeszów-Miłocin-Mrowla-rudne(M.i W.)-Bratkowice-Czarna Sędziszowska-kupno-Widełka-Zacinki-wysoka głogowska-Bratkowice i do Rzeszowa:)
Wiatr troche mnie spowolnił,ale jestem i tak zadowolony ze średniej jak na rower nie szosowy.W ogóle ten rower:p










