Lekka jazda z Asią:)
Wtorek, 8 kwietnia 2008
· Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Lekka jazda z Asią:)
Najpierw pojechałem zawieść Asi sok na praktyki, którym potem oblała siebie i koleżanki bo korek był nieszczelny:p
Było z wiatrem i 40km/h zasuwałem:)
Kolejny wypad był w okolice Bratkowic (na dobry początek).
Miało być 40km w obie strony ale wyszło 46 bo kiedyś źle sobie popatrzyłem.
Asia ledwo żyła. Po 25 km kryzys Asi minął i zasuwała nieźle jak na pierwszy taki dystans w sezonie.
Robiło sie już ciemno, ruch samochodów ustał, bezwietrzna pogoda po prostu cudnie:)
Kolejnym razem wyjedziemy wcześniej i zrobimy ładniejsze fotki.
Rowerki:)

Dróżka dla Wiejskich wyscigowców:p

Cudna brama na stadion:

Rozjazd:

Asia pije cole zmieszaną z sokiem z czarnej porzeczki:


Panoramka jakaśtam:p
Najpierw pojechałem zawieść Asi sok na praktyki, którym potem oblała siebie i koleżanki bo korek był nieszczelny:p
Było z wiatrem i 40km/h zasuwałem:)
Kolejny wypad był w okolice Bratkowic (na dobry początek).
Miało być 40km w obie strony ale wyszło 46 bo kiedyś źle sobie popatrzyłem.
Asia ledwo żyła. Po 25 km kryzys Asi minął i zasuwała nieźle jak na pierwszy taki dystans w sezonie.
Robiło sie już ciemno, ruch samochodów ustał, bezwietrzna pogoda po prostu cudnie:)
Kolejnym razem wyjedziemy wcześniej i zrobimy ładniejsze fotki.
Rowerki:)

Dróżka dla Wiejskich wyscigowców:p

Cudna brama na stadion:

Rozjazd:

Asia pije cole zmieszaną z sokiem z czarnej porzeczki:


Panoramka jakaśtam:p










