Rzeszów > Ropczyce> Dębica > Tarnów > Kraków:D nareszcie:) fotki jeszcze mam nadzieje dzisiaj jak RobertGTW mi Wyśle:)
Pośmigałem z Robertem, wiaterek lekki w plecy więc było przeważnie ponad 35km/h w dłuższych porywach do 50. Dalszy opis trasy po załadowaniu fotek:) (czas i dystans jest skrócony o dotarcie pieszo na dworzec.) Vśr do granic karkowa to 28.4km/h potem niestety spadł przez ludziska kręcące się wszędzie:/ Nasze rowerki w Tarnowie: Kosciól neogotycki z 1908 roku: Tatra w Tarnowie:D: W ropczycach na ławeczce. Pod kosciołem;) w Tarnowie Nasze drugie paliwo (ponad 660kcal/100g) Jak robilismy te zdjecia to ludzie fajnie na nas ptrzyli:) Pierogi w Krakowie na Krakowskiej 24 w barze mlecznym:) Taniocha, Robert brzuch nimi ładnie napełnił, ale ja musiałem jeszcze zupke zjeść... Po dojechaniu do centrum pojechaliśmy szukać miejsca by coś zjeść i znaleźliśmy przypadkiem bar mleczny 1.5 km od rynku. Zjedliśmy po 25 pierogów. Robert chciał napić się Piwka więc śmignęliśmy na rynek, ale był za duży ruch i usiedliśmy koło Bramy Floriańskiej. Do domu wróciliśmy pociągiem, wagonem rowerowym z angolami za plecami:p Niby nic takiego gdybyśmy jechali kolarkami...:) ale nie jechalismy:p
Na razie nie mam funduszy na zmianę rowerka, ale myślę o jakimś enduro/full Mój rowerek to prawie już inna maszynka bo wymienine w nim jest prawie wszystko, cały napęd, koła, opony, kiera, hamulce itd...została tylko rama i amor przedni:)
Ale nie powiem do 180km to niezły wyczyn i jest czym się chwalić. Nigdy się nawet nie zbliżyłem do takiego dystansu choć przymierzam się w tym roku wreszcie do jakiejś dystansowej życiówki:)
No no chyba twój rower aspirujący wyglądem (i jak doczytałem kołami) do Dh/Fr ma największy przebieg w Polsce wśród rowerów tego typu :D Ale tak poważnie to czemu nie pomyślisz o zmianie na jakiegoś górala hardtaila albo wprost trekkinga? Na takim byś zrobił 300km nie 180 przy tym samym wysiłku;)