Jazda kosiarką:D potem żyłkową, a na koniec doprawka nożycami do żywopłotu... Było by fajnie gdyby nie to że spędziłem tak cały dzień:/ Przez to tylko dzisiejszy dojazd był rowerowy a teraz nawet gdybym mógł to nie pojadę bo boli mnie cholernie ręka i noga.
I żałuje że nie pojechałem na rajd z Nowinami:( kurde żeby pisać w piątek o wyjeździe w sobotę to trochę głupie:/
Spokojna jazda po Rzeszowie spowodowana tym, że musiałem szanować kolano które ostatnio sprawiło mi dużo nieprzyjemności. Już za tydzień mam nadzieje bedą szły pięćdziesiątki, a może nawet 2 sety pójdą:D
Rzeszów-Kielanówka-Niechobrz-Trzciana-Bratkowice-Rudna-Miłocin-Rzeszów... Dziadostwo:( miałem ochotę na setkę ale coś się stało z moim kolanem i po 20 km myślałem tylko aby dojechać cało do domu.
RZESZÓW! Zapraszam na Sobotni wyjazd Z gazetą Nowiny. Jutro o 8.50 pod redakcją Nowin na Kraszewskiego. Powinno być około 30 osób lub więcej:) Trasa w skrócie to Kraczkowa, okolice Chmielnika i Malawy itd:)
EDIT No i pojeździłem do 23.30:) stała trasa, ale jakoś melancholijnie pusto wszędzie i trochę się wlokłem przez wsie... Wiatru nie było, chmurek też i księżyca brak, więc moje lampy się dzisiaj przydały wyjątkowo:D pomrugałem jednemu kierowcy i mi odmrugał:) Z muzyczką jedną z letnich tzn. Tiesto mix 77 minutowy w sam raz na dłuższy wyjazd. Mieszanka Dire Straits, Tiesto i Kombajnu do zbierania kur plus Anathema to jest to:D