No i pykło

Wtorek, 21 stycznia 2025 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Mieszczuszek zrobił 10 tysięcy kilometrów do pracy, a w międzyczasie modyfikuję sobie mojego starego klasyka Diamnondbacka. Oczywiście jeżdżę nadal, chociaż nie robię wpisów bo nie mam za bardzo czasu na opisywanie moich epickich wyjazdów. Dzieci podrosły, a ja mam nadzieję że będe miał czas na jakieś śmiganie w terenie.

To zaczynamy po 6 latach znowu jeździć intensywniej

Czwartek, 20 kwietnia 2023 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Pierwsza nocna jazda po kilku latach, ponieważ moje dzieci musiały mieć tatę nawet w nocy i nie dało się jechać. Aż dziwne że tyle lat minęło, bo jestem tutaj na bs od 2007roku...  O kurdę. Nieźle stary jestem już. Oczywiście jeździłem cały czas, z tym że wyjazdy były raczej mniej godne opisu lub nie było czasu pisać. Chociaż było parę fajnych wyjazdów. Niestety ze względu na dzieci całodzienne jazdy odpadają. Ale czym większe tym będzie lepiej. Tak myślę.

Po szpeje do remontu.

Poniedziałek, 4 maja 2020 · Komentarze(0)
Po szpachlę do katon gipsu. Nie ma to jednak jak bagażnik. Wpakowałem na niego wiadro szpachli i kolejny dzień na zacieraniu. W domu już niedługo pojawią się dwa nowiuśkie pokoje.

Sprawdzić maksymalny zasięg

Czwartek, 30 kwietnia 2020 · Komentarze(0)
Skoczyłem na elektryka sprawdzić jak się ma zasięg po serwisie silnika w którym coś zaczęło trzeć. Okazało się że śruby się odkręciły o do środka wpadał syf i woda. Zaczęło rdzewieć. Otworzyłem, wyczyściłem, dałem troszkę oleju i hula. Wcześniej zasięg na 1 trybie to maks 30km, a teraz na 3 trybie to 50km. Już wiem czemu rower sam jechał. Po prostu czuł że coś go blokowało i sam dodawał gazu. Teraz nie ma już takiego bajeru, ale za to zasięg jest niezły jak na miejski rower elektryczny. Średnia prędkość wyszła fajna bo prawie 26km/h :D
Duże kółko dookoła Rzeszowa. Jeździłem do północy...

Terenem do lasu do domu.

Niedziela, 26 kwietnia 2020 · Komentarze(0)
Trasa maksymalnie terenowa. Na 30km trasy, jest mniej niż 2 km asfaltu.
Ludzi od pieruuna. Normalnie chyba to wszyscy którzy w niedziele łażą po galeriach, a teraz nie mają gdzie pójść. Leśny parking cały zastawiony samochodami. Pierwszy raz miałem chęć wyjechać z lasu bo nie chcę ich rozjechać. Oczywiście tłumy i to bez masek, bo przecie Grazyny z Januszami w lesie nie złapio!

Wróciłem przed chwilą... nielegalny teren nocą

Niedziela, 12 kwietnia 2020 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
W sumie to nielegalnie byłoby do lasu, ale po polach jeszcze nie zabronili. Przetestowałem również nową paczkę na 6 ogniw lion w sam raz pod moją lampkę. Fajna rzecz, bo mamy z tego niezły power bank z wyjściem na USB i drugi kabelek na gniazdo DC pod lampki rowerowe 8,4V.
Tego jest pełno: Pojemniki