Ihaha! :) Przyszedł mi obiektyw szerokokątny i teraz filmiki będą lepsze niż były. Zresztą jak ktoś chce, niech poogląda tego małego gniotka z dojazdu do pracy: &feature=player_embedded (dajcie na 480pix) Obiektyw wygląda tak: To jest małe:)
Z serwisu jechałem z Michałem Który kurde nie robi wpisów! Leń jeden... Spotkaliśmy też Piotrka (Kona) który siedział z pieskiem i dał mi trochę draży (dzięki Piotrek:))
Niezła jazda z moją mega prze kochaną Asią:) I widoczki miałem fajne podczas tasy... :D:D Takiej kobiety życzę każdemu bikerowi:) Szkoda że Asia się troszkę zmęczyła na podjeździe i była na mnie zła (lekko), ale to normalne. Tak ma, jak się zmęczy za bardzo. Dalej już szło z górki, to humorek jej się polepszył.
To zdjęcie mi się najbardziej podoba: Uhhh :D I zjazd do Czudca
Podjazd na Brzeżankę :D:D
Już na górze z Asią
A w domu niespodzianka...
Ogólnie trasa fajna, tylko strasznie gorąco. Do tego pierwszy raz dalsza trasa na mongoosie:) Jechało się szybko...
Czad i splendor:D Ekipa w składzie Artur, Rafał i Wilczek:) Jechało się wyśmienicie. Było troszkę błotka, ale udało się nam zdobyć Wilcze w dość dobrym stylu. Tylko pod koniec jazdy, nasz kolega Rafał się wkurzył na nas i kazał nam spier**lalać:D Co uczyniliśmy ochoczo:p
Na prawdę super jazda z ekipą BS spod sceny:) W Składzie: Miciu, Kona, Włochaty i Wilczek Ekipa że hej:) W sam raz na taką trasę. Oczywiście musiałem złapać gumę...
Trasa dała mocno po pupach nam wszystkim. Nie mam zdjęć, ale mam filmik i mapkę:) Jeśli ktoś chce, to może obejrzeć. następne będą lepsze.
I mapka:)
Bikemap kłamie co do ilości podjazdów i czasem też dystansu, ale to normalne. GPS Micia mówi prawdę. Podjazdów było 2350m.
Takie właśnie duże widły miałem do naprawy. Stan opłakany, ale 6 godzin grzebania przywróciło maszyny do porządku. Nie lubię takich złomów, ale przynajmniej na końcu widać efekty. Zamówiłem na allegro 15 kamyków do szlifowania, m.in. też do kaset i blatów oraz konusów, bo tez się da w ten sposób je zregenerować, tylko trzeba wiedzieć jak:D