Nocna jazda z niekończącym się oświetleniem

Czwartek, 3 października 2013 · Komentarze(4)
Zamontowałem sobie koło z dynamem w piaście i do tego podpiąłem moją wysłużoną lampkę na diodach cree q5. Chyba najlepsze jakie były w 2008 roku, kiedy je montowałem. Nadal dobrze świecą. Do tego jeszcze przetworniczka step up i step down, czyli full automat :) Obsługuje od 5-18V i w zależności od napięcia lub natężenia, sama dostosowuje parametry dla dowolnej diody, a w zasadzie można podpiąc pod nią aż 6 diod.

Jest moc :)
Ktoś się pisze na całonocną jazdę szosą? :D Chyba zrobię sobie taką jazdę, ale teraz będzie ciężko o kompana.

A w ogóle to zakupiłem jeszcze takie coś na kierownicę:


Dodatkowe miejsca na kierownicy.

Komentarze (4)

Przyszły weekend gdyby było ciepło można by tam pojechać,jedyny problem to pewne mgły w których sie marnie jedzie,i napewno nocą odcinek drogi wojewódzkiej Strzyżów-Lubla jest nadzwyczaj nie bezpieczny pozatym to jeszcze kwestia tarasu widokowego niewiadomo czy go czasami noca nie zamykają.

lemur89 19:59 niedziela, 6 października 2013

Lemur, to napisz na PW jakieś szczegóły :)

kundello21 17:24 sobota, 5 października 2013

Na czasie planuje wyjazd nocą na Liwocz.

lemur89 10:42 sobota, 5 października 2013

Panie, gdybym miał lampki, to bym do Ciebie wpadł :D

Kenhill 20:44 piątek, 4 października 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!