Nocna jazda z niekończącym się oświetleniem
Czwartek, 3 października 2013
· Komentarze(4)
Kategoria Po zmroku, Moje zdjęcia
Zamontowałem sobie koło z dynamem w piaście i do tego podpiąłem moją wysłużoną lampkę na diodach cree q5. Chyba najlepsze jakie były w 2008 roku, kiedy je montowałem. Nadal dobrze świecą. Do tego jeszcze przetworniczka step up i step down, czyli full automat :) Obsługuje od 5-18V i w zależności od napięcia lub natężenia, sama dostosowuje parametry dla dowolnej diody, a w zasadzie można podpiąc pod nią aż 6 diod.
Jest moc :)
Ktoś się pisze na całonocną jazdę szosą? :D Chyba zrobię sobie taką jazdę, ale teraz będzie ciężko o kompana.
A w ogóle to zakupiłem jeszcze takie coś na kierownicę:

Dodatkowe miejsca na kierownicy.
Jest moc :)
Ktoś się pisze na całonocną jazdę szosą? :D Chyba zrobię sobie taką jazdę, ale teraz będzie ciężko o kompana.
A w ogóle to zakupiłem jeszcze takie coś na kierownicę:

Dodatkowe miejsca na kierownicy.










