Wietrzno i wiatrakowo MTB

Sobota, 5 października 2013 · Komentarze(4)
Uczestnicy
A byłem sobie z Michałem i Asią na maratonie MTB w Wietrznie koło Bóbrki, koło Dukli, koło Krosna :D

Trasa bardzo ciekawa, chociaż śmigana przez kolesi na motocrossach, ale na MTB też da się ją objechać. Szczególnie hopy w lesie. Jakieś4 metry w górę i w dół. Można wyskoczyć i wpaść pomiędzy nie.
Trudno mi opisać trasę, bo jak zawszę mówię, tam po prostu trzeba być, żeby to poczuć.
Zająłem 17 miejsce w M2 i jakieś tam dalsze w open 36 w open, czy jakoś tak.
Nie jechałem na max moc, a nawet wrzuciłem na luz, ominąwszy tych, którzy schodzą przed każdą dziurą i błotem. Potem już rozmawiałem, podziwiałem i czerpałem przyjemność z jazdy. Wiem, że do czołówki mam jakieś 20parę minut straty, więc nie bede się spinał o te parę miejsc bliżej, dla jakichś marnych sekund :P

Rowerek dzielnie walczył. Co full, to full.



Komentarze (4)

ten maraton to była taka 11 edycja CK w tym roku;D tylko wpisowe przez pół;D!!!! i trasy nie dało się skrócić - mowa o tej dziewczynce pośrodku lasu która wypatrywała czy ktoś nie ścina;) no i to są zawody a nie samopas.

Mic 20:49 poniedziałek, 7 października 2013

nawet nie wiedziałem że były takie zawody...proszę proszę Podkarpacie sie rozwija

sebol 19:06 poniedziałek, 7 października 2013

To już ostatni maraton w tym roku czy jeszcze jakieś w planach:) może w końcu coś wykręcimy razem:))

yazoor 12:48 poniedziałek, 7 października 2013

"Co full, to full" święta racja :D

Kenhill 10:32 niedziela, 6 października 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!