Powrót do korzeni
Sobota, 28 grudnia 2013
· Komentarze(0)
Przecieranie szlaków z Pietrkiem.
Dużo terenem i jak zawsze conieco na przełaj. Za to pojeździliśmy fajnie po Grocho, w miejscach, gdzie z niewiadomego powodu, nie jeździmy. Nie wiem czemu. Jest gdzie fajnie potrenować i co podziwiać. Teraz nie ma praktycznie błota, a dróżki są przejrzyste i nie ma mowy o zgubieniu się. Zresztą to nie jest wielki las, żeby gdzieś pobłądzić. Zawsze gdzieś się wyjedzie.
Spotkaliśmy Marka, który coś nie bardzo chce robić wpisy na BS ;)
Mapka:










