Nasze podkarpackie góreczki

Niedziela, 3 maja 2015 · Komentarze(2)
Wyjechaliśmy z Asią i z Krzyśkiem na jakieś fajne śmiganie po asfaltach i nie tylko. Pogoda idealna i widoczki też super.
Asia mówiła że nie zrobi setki, ale jednak dała radę. Jak na 20 stopni, to było jakoś zimno. Otwartych sklepów prawie nie było. Fuksem udało nam się cos kupić w ostatnim sklepie w Węglówce, bo potem to już wszystko pozamykane.

Asia zjeżdża do Domaradza:

Zuki i Asia w drodze na Wilcze:

Wilcze od tyłu:


Sucha w oddali. Ją to widać chyba z każdego miejsca na Podkarpaciu. Dlatego też umieścili na niej nadajnik:

Kąkolówka i droga wojewódzka, to chyba najlepsza szosa widokowa w okolicy:



Miasteczko rowerowe w Domaradzu:

Asia i jej KTM:

Muszą go trzymać, bo chce odlecieć na wyspy:P :


Tutaj udało mi się złapać cały podjazd na Kopalinę:

Komentarze (2)

Się nawet chce, chociaż wolałem gdy było więcej szutrów, a teraz wszystko asfaltują...

kundello21 20:16 czwartek, 14 maja 2015

Świetne wstęgi szos, aż chce się kręcić mimo, że to asfalty :)

k4r3l 16:21 niedziela, 10 maja 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!