Rowerowa.eu, czyli pielgrzymka rowerowych chrześcijan 3
Sobota, 19 września 2015
· Komentarze(0)
Kategoria Moje zdjęcia
Niestety w pogoda się popsuła i rano przywitała nas burza i deszcz. Ale wbrew pozorom nawet dobrze się jechało, bo było ciepło. Z samego rana atakujemy górkę nad Jaśliskami, taka gdzie jedzie się na Zyndranową żółtym szlakiem konnym. Po drodze znowu kilka kapci, zaczęło grzmieć i lać, a my wewnątrz lasu na samej górze, atmosfera była dobra...
Błotko jeszcze bardzo płytkie, bo nie zdążyło nasiąknąć. Dało się dojechać na dół. Na mostku gdzie Maciek w tamtym roku urwał buta, nikt na szczęście nic nie urwał ;)
Oczywiście po dojechaniu na asfalty, deszcz przestał padać i nie padało prawie do wieczora.
Dojechaliśmy do Kotani.

Błotko jeszcze bardzo płytkie, bo nie zdążyło nasiąknąć. Dało się dojechać na dół. Na mostku gdzie Maciek w tamtym roku urwał buta, nikt na szczęście nic nie urwał ;)
Oczywiście po dojechaniu na asfalty, deszcz przestał padać i nie padało prawie do wieczora.
Dojechaliśmy do Kotani.










