Ślisko i po lodzie. Polibudzki Dżrim part Tó:D
Poniedziałek, 16 lutego 2009
· Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Na Polibudkę Rzeszowską po wpisy, ale baba mnie w ciula zrobiła, bo się...rozchorowała chemicznie:) niedobra chemia. Ważne że zaliczenie jest, ale to w poniedziałek nam wpisze. Rano mrozik -5 ale słoneczko ładnie przyświecało.

Potem na miasto w pilnej sprawie kurierowej;)

Potem na miasto w pilnej sprawie kurierowej;)










