Elektrownia wodna na Wisłoku:) w Rzeszowie...
Wtorek, 29 grudnia 2009
· Komentarze(4)
Kategoria Moje zdjęcia
Tak wiem, ślimaczyłem się, ale dlatego że nie chciałem potrącać pieszych, a do tego było dużo lodu.
Pojechałem na Matysówkę.

Dopadła mnie jakaś mania sprawdzania ciśnienia w oponie, bo ostatnio tam ją właśnie przebiłem.
Lubię ten widoczek takich pagórków nad Rzeszowem. Wydaje sie blisko, ale nie jest.

Źle podpisałem zdjęcia:p
A tutaj widać jak idzie budowa elektrowni wodnej na Wisłoku. Ma ona pomóc w zasilaniu lamp ulicznych, bo całego miasta nie zasili. Dobre i to:)

Póżniej do Asi.
Pojechałem na Matysówkę.
Dopadła mnie jakaś mania sprawdzania ciśnienia w oponie, bo ostatnio tam ją właśnie przebiłem.
Lubię ten widoczek takich pagórków nad Rzeszowem. Wydaje sie blisko, ale nie jest.
Źle podpisałem zdjęcia:p
A tutaj widać jak idzie budowa elektrowni wodnej na Wisłoku. Ma ona pomóc w zasilaniu lamp ulicznych, bo całego miasta nie zasili. Dobre i to:)
Póżniej do Asi.










