Polarne jazdy z Piotrkiem:)

Sobota, 23 stycznia 2010 · Komentarze(9)
Kategoria Moje zdjęcia
Jazda z Piotrkiem po lasach na południu.

Było zimno... na początku straciłem czucie w nosie:p podczas jazdy to czucie wędrowało jakoś po wszystkich częściach ciała (nie, tam akurat zawsze było i bedzie;P ) Było -12. Rano jeszcze kilka km o Asi i do Asi wtedy -18... Znaczy sie dobre kilka km od do. Plus kręcenie sie po Polibudzie w oczekiwaniu na Piotrka.
Ręce marzły wtedy gdy sie zaczynało byc głodnym. Miałem oczywiście żarełko, herbatę i kromki, których nie zjadłem bo prawie zamarzły w plecaku.

Zdjęcia dziś wieczorem:)

Są:




I jeszcze FILM

Pięknie i zimno...

Komentarze (9)

he, niezła wycieczka... a ja sie tutaj opierdzielam. ;P
pozdrówki :)

kurcia 16:05 piątek, 29 stycznia 2010

De5troy3r No nie wiem jak będzie w sezonie, bo wtedy przerzucam sie na jakość, a nie ilość:) więcej terenu, więcej lasu i zjazdów.
Tobek Robię tak:D odchodzę pojeździć ;)
fredziomf Wolę więcej śniegu (terenu) niż szosy. Szosa nudna (tym rowerem) jest no i pochłania więcej czasu.
Kajman Były krytyczne momenty, ale przyspieszyłem i jakoś sie ogrzało.
niradhara Dbam o siebie (przynajmniej tak mi sie wydaje;) ) męskość sama nie pojedzie hehe, a dystans nie jest taki strasznie wielki, po prostu trzeba sie dobrze ubrać. Byłby nawet dłuższy, gdyby nie to, że miałem zwykłe buty trekingowe:p

vanhelsingDarecki dziękuję:)

kundello21 10:30 poniedziałek, 25 stycznia 2010

Koszmarnie długi dystans, jak na tak mroźną pogodę. Nie wiem czy podziwiać, czy załamywać ręce. Imponujesz mi samozaparciem, ale to grozi odmrożeniem dłoni i stóp. Znam oczywiście powiedzenie, że facet może nie mieć rąk i nóg, byleby tylko był mężczyzną, ale wg mnie nie jest ono ani mądre ani śmieszne.
Dbaj o siebie, Paweł, proszę :)
Serdecznie pozdrawiam :)))

niradhara 11:44 niedziela, 24 stycznia 2010

Brr, brawo za dystans :)

vanhelsing 09:12 niedziela, 24 stycznia 2010

Gratuluję zimowego samozaparcia.

Darecki 21:32 sobota, 23 stycznia 2010

Pełen szacunek!!! W tej temperaturze:))) Nic nie odmroziłeś?

Kajman 19:00 sobota, 23 stycznia 2010

Patrzę zimno, dalej -12, myślę no można się jeszcze przelecieć, patrze dystans i szok. Może Ty po śniegu więcej kręcisz niż normalnie ?:P

fredziomf 18:29 sobota, 23 stycznia 2010

Zimno wyp.. - odejdź :P

Tobek 17:44 sobota, 23 stycznia 2010

Z Ciebie to jest niezły twardziel :) Aż boję się pomyśleć jakie będziesz walił dystanse w sezonie "cieplejszym" :D

Pozdrawiam,
Piotrek.

De5troy3r 17:17 sobota, 23 stycznia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!