Zaspowo po lesie

Sobota, 13 lutego 2010 · Komentarze(5)
Wyjazd z Piotrkiem (Kona)






Przez Mogielnicę, prawie nieprzejezdny Wielki Las, i na dół do Zgłobnia. Jechało sie czasem jak na snowboardzie:D zaspy po kolana w niektórych miejscach (wtedy, a teraz to pewnie już po pas:p) Przez las praktycznie prowadziliśmy rowery i trochę zjeżdżaliśmy po tym śniegu. I tak trzeba było sie z górki napedałować.

Średnia niska, bo wcześniej na piechotę z Asią 3.5 km.

Komentarze (5)

http://www.youtube.com/watch?v=f2-HOaIO7Wg - widział Pan? :)

siwy-zgr 23:03 środa, 17 lutego 2010

Ale zaspy ... no, dla mnie to już lekki szok ! ;)

JPbike 16:04 poniedziałek, 15 lutego 2010

O ja Cię... ale śniegu.

norek 14:50 poniedziałek, 15 lutego 2010

Świetne zaspy :D ja już bym tam siedział :D
U mnie przez noc dziś napadało i znów nie da się jezdzić ...
Pozdrawiam !

sikor4fun-remove 12:23 poniedziałek, 15 lutego 2010

Fajny tunel:)

Kajman 08:49 poniedziałek, 15 lutego 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!