Cel Bieszczady - Dzień 3, czyli jazda z Baligrodu do Rzeszowa

Wtorek, 3 sierpnia 2010 · Komentarze(6)
Ostatni dzień (chyba pojde w ślady Azbesta i pojadę jeszcze raz:p) Szkoda że czas szybko biegnie... U Miśka było jak ostatnio:) Czyli super Hehe:). Jego rodzice są na prawdę wielcy:) Pozdrowienia dla was jesli to widzicie:)! Okolo 9 wyjechaliśmy z Miśkiem, a w Lesku Kuba musial nas opuścić. Dalej to juz znana trasa do Rzeszowa, byle by jak najszybciej. Asia znowu pokazała że ma niezłą kondycje:). Wyjazd na prawdę fajny, a Asia juz myśli gdzie by tu pojechać jeszcze... Pożegnanie z Miśkiem:
Mapka trasy (na 3dni)

Wysokie Bieszczady:



Jazda z Miśkiem do Leska:


Pożegnanie Leska:

Komentarze (6)

Sebol Machałem:D ale byłem po cywilnemu, zresztą Asia też
Jurek Stosunkowo blisko, ale i tak lepiej pociągiem, bo szkoda czasu na dojazd
Azbest Chyba też zachorowałem na Bieszczady i w ogóle jakieś góry:D Jak coś, to pisz:) może sie z Asią z Tobą zabierzemy
Petroslavrz Gdybyś pojechał z nami to z pewnością byłoby jeszcze lepiej:)
Sikor No to może wybierzesz sie jeszcze w te tereny?:D spać jest gdzie

kundello21 12:33 środa, 11 sierpnia 2010

Mijałem was w poniedziałek z Piotrem, co tak ciemno było, na początku nie poznałem :d..a trasa w sobotę była by lepsza gdyby moja nie moc

sebol 15:08 wtorek, 10 sierpnia 2010

Bieszczady są śliczne.
Zazdroszcze Wam że macie je pod nosem.
Wycieczka supet !
pozdrawiam

Jurek57 16:06 piątek, 6 sierpnia 2010

Niezły wyjazd :)

Petroslavrz 07:27 piątek, 6 sierpnia 2010

Mi się podobają te wyjazdy co raz bardziej:D a jutro jadę do Polańczyka ze znajomymi tzn. ja dojeżdżam rowerem a reszta autem:P a w głowie pomysły na następne wyjazdy, więc póki ciepło..;P
Pozdro!

azbest87 22:09 czwartek, 5 sierpnia 2010

Zazdroszczę takiej wyprawy :]
Ostatnie dni są najgorsze kiedy to trzeba już spadać ;/
Pozdrawiam :]

sikor4fun-remove 21:06 czwartek, 5 sierpnia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!