Z moimi laskami na rower...
Moja Asia kochana:
Uwielbiam ją taką na rowerze:) żyć nie umierać...
I bardzo fajna przyjaciółka Asi, która też lubi rowery:
Od urodzenia coś więcej kobiet mnie otaczało;)
Ło ho ho ho ho jak mawaiał św Mikołaj :D
milosz 17:37 poniedziałek, 8 listopada 2010
podzieliłbyś się :p
ja mam fajne góry, a Ty masz fajne laski :)
shovel 22:59 niedziela, 7 listopada 2010
a tak na serio, to wpadnij kiedyś - może na początku przyszłego sezonu? w parę dni można trochę objeździć :)
ja jeszcze mam parę planów na ten rok, ale powoli też szykuje się do serwisu rowerka - muszę wymienić część wahacza, sprawdzić łożyska itp :-)
pozdrawiam:)
A ja się do Was nie wybieram. Może i jest 1/4 miasta, ale co z tego, jak najlepsze piękności już mają z kim jeździć na rowerze :(
fredziomf 12:06 niedziela, 7 listopada 2010
No no:D to tylko jeździć :) kręcimy coś na 11.11?
yazoor 20:19 czwartek, 4 listopada 2010
Pozazdrościć takiego towarzystwa :D ehhh xD
sikor4fun-remove 19:27 środa, 3 listopada 2010
Pozdrawiam :D
Jurek To też:) Ale u mnie w rodzinie jest strasznie dużo bab, nie mówiąc już o tym, że mam 3 siostry:D Przez to zawsze łatwiej rozmawiało mi sie z kobietami. Ma sie te znajomości hehe
kundello21 17:37 środa, 3 listopada 2010
Azbest Oj można:) Wystarczy tylko sie rozejrzeć dookoła...;)
Alistar Jaa? niee:) Wiernym jak pies mojej wybrance, a że kobietka też lubi rowery to czego chcieć więcej.
Vanhelsing Wpadaj:) jest tu "tego" 1/4 miasta hehe
Odpowiedź na ostatnie zdanie jest prosta.
Jurek57 13:29 środa, 3 listopada 2010
Kobiet jest po prostu więcej a że są bardziej urodziwe od nas łatwiej wpadają w oko.
pozdrawiam
W takim towarzystwie to można jeździć:)
azbest87 13:10 środa, 3 listopada 2010
Pozdro dla całej ekipy!:)
Ufff... a już myślałam, że w jakowąś bigamię popadłeś ;)
alistar 07:44 środa, 3 listopada 2010
Temu to dobrze :P
vanhelsing 21:33 wtorek, 2 listopada 2010
To ja tam może przyjadę kiedyś... :D