Miała być setka, ale niestety zaspałem bo tak milusio się spało :) Obudziłem się o 10 dopiero, a w zasadzie, to budziłem się i zasypiałem już od 7rano. Wczoraj do późna oglądałem film o Korei północnej... To co się tam dzieje, jest po prostu straszne. Libia to przy tym pikuś i to taki malutki. Wszyscy boją o Libię, bo USA cyka się, że ropy będzie jeszcze mniej. Leniwi amerykanie przecież nie przeżyją bez czarnego złota. W Korei płn. co dziwne, są obozy identyczne jak w Auschwitz. Ludzie którzy tam trafiają, już nigdy stamtąd nie wychodzą. Dostać się tam można za błahe sprawy, np. podarcie gazety ze zdjęciem naczelnego wodza, mówienie źle o swoim kraju, czy po prostu wyjazd do Chin w celach zarobkowych. Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że Kim dzongil postanowił wyczyścić niewiernych partii do 3 pokoleń wstecz. Czyli przykładowo, postawisz garnek na gazecie z jego wizerunkiem, to oprócz ciebie idzie do obozu żona, dzieci i dziadkowie. Tylko z jednego obozu wychodzi się (jeśli się przeżyje). Przeczytajcie tylko te brednie : Wielkie Brednie! Po prostu oczom nie wierzę, że jest tak idiotycznie okrutny kraj i psychopatyczny popierdzielony wódz... A strona pokazuje tylko jak wielka jest tam propaganda. Dodajmy, że w Kor. płn. nikt nie ma dostępu do neta, czy komórek... Cały kraj, to taki wielki obóz koncentracyjny.
Ale się zapędziłem:D
Wycieczka. Dojechałem do Przylasku, potem Hermanowa itd...:D Potem spotkałem Sebe Pogadalym i pojechalym ;) W końcu po drobnym incydencie z wiejskim głupkiem, który próbował mnie wystraszyć, dojechałem w końcu do lasu w Sołonce. Niestety okazało się, że jest tam niezły syf, a ja byłem na Crossie. Zawróciłem i spotkałem rowerzystę. Zapytałem czy da się jakoś do głównej dojechać no i pogadaliśmy:) W końcu wyszło tak, że ruszyliśmy razem do Niebylca. Porozmawialiśmy podczas jazdy dość dużo, a kolega opuścił mnie dopiero w Zarzeczu (Czy siedliskach...) Pozdrowienia i gratuluje rzucenia palenia:) Rower jest dobry na wszystko.
A teraz zdjęcia: Tam po śroku na pierwszym zdjęciu jest Patria (Wilcze) widziana od południowego zachodu.
No i kolega:
Mapka:
Komentarze (9)
Mam nawet cały filmik z jazdy, bo niechcący nie wyłączyłem kamerki i nagrywało się tyle, aż się karta zapełniła :) A jak masz na imię Qper, bo jakoś dobrze nam się gadało i nie przedstawiliśmy się?
Co dotej Korei,to faktycznie tam jest lipa,mają ludzie bakcyla na punkcie władzy. Przykre jest też to że człowiek robi takie coś drugiemu.Miło się wczoraj jechało-dzięki,spowalniałem Cię tym swoim gniotem więc sory:-),to moje foto mnie zaskoczyło-niewidziałem nawet kiedy i jak je zrobiłeś!i teras straszy ludzi na blogu,a tak pozatym to świetny blog doskonałe i wymagające trasy jeździsz,podziwiam,masz naprawde moc w nogach:-) pozdrówka.
A kolega to nie miał 24" kółek czasem? ;) Co do Korei - daj spokój. Nie wiem jakim cudem w 21 wieku coś takiego funkcjonuje i dlaczego inne kraje mu się do dupy nie dobrały. Z drugiej strony dobrze, że robi syf na swoim podwórku, a nie ma zapędów globalistycznych jak niejaki pan z ulizaną grzywką i wąsikiem...