Sucha Góra i Kopce Jasienickie - czyli troszkę błotka i podjazdów

Sobota, 18 czerwca 2011 · Komentarze(5)
Bardzo fajna jazda z Piotrkiem i Piotrkiem ;)
Nikt nie pojawił się rano oprócz nas po sceną. Chyba dlatego, że wielu pojechało na maraton, a Włochaty z Arturem do Łańcucha, tfu! do Łańcuta.
Za to Piotrek z Piotrkiem mieli ochotę się pokręcić po naszych mało znanych okolicach. Więc wyruszyliśmy o 8 rano. Duchem byliśmy oczywiście z naszymi kolegami na maratonie:P

Najpierw jazda do Strzyżowa, jak najszybciej, czyli niestety (albo stety) szosą, gdzie po chwili odcina mi energię, bo nie zjadłem śniadania. No to postój pod sklepem w Czudcu, jeden duży pasztet i dwie buły. Mozna jechać. Do Sztrzyżowa jedzie się już całkiem gładko:)

W Strzyżowie mijamy schron kolejowy i jedziemy na Brzeżankę. Podjazd masakrujący termoregulację organizmu. Kilka zdjęć (od Piotrka i Piotrka)


Pierwsze mycie rowerów po błotnym zjeździe:

Na Górze śmigamy już szlakiem pieszym, co pokazuje filmik:



Nie wiedziałem, że będzie tak mokro. To co zapowiadała pogoda na necie, mówiło, że będzie w miarę sucho. Tak było, ale na Suchej Górze:p
Dalej to jazda zawsze albo w błocie, albo omijając wielkie na całą drogę kałuże.
Nie było nam dane szybciej pozasuwać, zresztą co widać na filmie. Ja miałem jeszcze lekko łysawe FireXC i przód praktycznie łapał trakcje, tył czasami jak chciał. Na ostatnim zjeździe tak uwaliliśmy rowery, że nie dało się ich pchać:P
Do domu też wróciliśmy szosą, bo mieliśmy już dość błota w terenie.

Mapa:


Dzięki za jazdę!

Komentarze (5)

Eleganckie tereny :) We wrześniu będę w niedalekiej okolicy od najbardziej wysuniętego na południe punktu waszej trasy, także może coś tam delikatnie pozwiedzam:) chociaż chyba za dużo asfaltem jeżdżę żeby tam przejechać przynajmniej kilkanaście km :D

chomik 17:10 sobota, 2 lipca 2011

Dokładnie tutaj:
http://www.bikemap.net/route/1053090#lat=49.74146&lng=21.83417&zoom=15&type=1

Są dobre widoki, a ten "cycek" to wjazd na punkt widokowy. Widać panoramę Beskidu Niskiego.

kundello21 22:00 wtorek, 21 czerwca 2011

Hmm... dystans imponujący fajna traska, tak z ciekawości zapytam, stej góry kopce 484 m.n.p.m są jakieś fajne widoczki? Czy tylko las błoto i nic ciekawego...?

Kriss 20:08 wtorek, 21 czerwca 2011

Fajny wypad :D ja niestety (albo stety) męcze cały czas okolice Krk i końca nie widać :)

yazoor 17:24 wtorek, 21 czerwca 2011

Super pamiątka taki filmik. Choć szkoda, że bateria skończyła się przed najtrudniejszym odcinkiem w terenie.

Petroslavrz 17:01 wtorek, 21 czerwca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!